Zamknięty przez: Happek 2010-08-29, 14:34 |
Szczury |
| Autor |
Wiadomość |
lion310
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 137 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: okolice Siedlec
|
Wysłany: 2010-04-13, 13:21 Szczury
|
|
|
| Dzisiaj miałem walkę z tymi potworami do piachu poszło dwóch dorosłych i dwójka małych pomagali mi dziadkowie brat i najważniejszy pomocnik kot który wyłapał je . Od ponad 3 miesięcy plątały się to w nowym gołębniku to w kurniku gdzie miałem stary gołębnik ,ale zaszokowało mnie to że ani jeden nie zjadł jajek a nie mowa już o gołębiach tylko jadły zboże ale mam narazie spokój ta myślę a jakie wy mieliście przygody z szczurami. |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-04-13, 13:32
|
|
|
Żadnych.
W gołębnika już od dłuższego czasu nawet myszy na oczy nie widze.
W stodole są ślady po szczurach ale szczura nie widziałem.
I super
P.S Piotrek wiedzialem ze wkońcu poruszysz ten temat . |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
messi1996

Wiek: 15 Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 135 Skąd: Tuplice
|
Wysłany: 2010-04-13, 15:46
|
|
|
| Ze szczurami także nie miałem jeszcze problemów jednakże mysz u mnie jest wiele, najgorsze jest to że bardzo dużo zjadają mi karmy do gołębi. |
|
|
|
_________________ Pomogłem postaw PIWO! |
|
|
|
 |
kamillos
Wiek: 18 Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 199 Otrzymał 23 piw(a) Skąd: Policzna
|
Wysłany: 2010-04-13, 15:58
|
|
|
| messi1996 napisał/a: | | Ze szczurami także nie miałem jeszcze problemów jednakże mysz u mnie jest wiele, najgorsze jest to że bardzo dużo zjadają mi karmy do gołębi. |
Musisz szybko zareagować! Myszy przenoszą wiele chorób!! najlepiej wsyp ziarno do większej beczki i tam będą miały utrudniony dostęp, a jeżeli już wejdzie to ciężko będzie jej wyjść i wtedy domyśl się co się z takim "gościem"robi. |
|
|
|
|
|
|
 |
Michal

Wiek: 14 Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 187 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Policzna
|
Wysłany: 2010-04-13, 16:43
|
|
|
| Ja kiedyś miałem szczury w stodole dużo ich było ciągle mi młode jadły wkońcu się wkurzyłem powiedziałem to tacie.Tata wziął psa i w powietrzu je łapał.W gołębniku były kiedyś też myszy i też mi jadło zborze było takie nagryzane to przeniosłem gołębie do innego gołębnika gdzie ich nie było i tamten gołębnik co były myszy posprzątałem, a myszy zabiłem. |
|
|
|
_________________ Pozdrawiam Michał |
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-04-13, 17:32
|
|
|
| U mnie nie widać myszy ani szczurów,ale w takiej chatce letniskowej trzymam zboże i na górze był kiedyś stary gołębnik,to tam potrafiłem nałapać myszy i na dole też w wiaderku takim dosyć niskim było ok. 1kg gryki,kiedyś chciałem wsypać takiemu gołąbkowi w klatce, łapie za wiadro a tu same łupiny,a nasion nie ma wysypałem wszystko na dwór,ale od jakiegoś czasu i tam nie widziałem myszy,choć jak worek z karma stał na ziemi to w rogu na spodzie wygryzły dziurę. |
|
|
|
|
|
|
 |
lion310
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 137 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: okolice Siedlec
|
Wysłany: 2010-04-13, 18:32
|
|
|
No właśnie co myszy robią z karmy a nawet i szczury .
Tej zimy miałem pszenicę w wielkich worach tzw.'' big pakach'' koleś który mi je dał powiedział że ani mysz ani szczur tego worka nie ruszy a co się póżniej okazało, że cały worek został pogryziony a zboże w 1\3 ilości zostało totalnie zgryzione i co, musiałem przewiać bo gołębie nie chciały tych śmieci jeść teraz na jesieni jak będę kosił pszenicę to zrobię specjalną skrzynię na zboże , żeby nic nie miało dostępu do pszenicy . |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-04-13, 19:12
|
|
|
| Ja napierdzielam trutke wszędzie i wmiare zboże mi stoi. Mieszanka w workach stoi dla golebi i nie ma problemu a reszta jak było. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
robert1993
Hodowla Indianów

Wiek: 18 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 544 Otrzymał 82 piw(a) Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
|
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-04-13, 19:49
|
|
|
| Broń boże dawać takie gryzonie,które zjadły trutkę kotom bo będzie po zwierzęciu. |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-04-13, 19:50
|
|
|
Haha co?;d
Mój kot zjadł nie tyle co mysz co trutke całą co była nasypana i ma sie bardzo dobrze po dzień dzisiejszy. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-04-13, 19:52
|
|
|
| Tak zdarzy się,że przeżyje,ale lepiej nie ryzykować. |
|
|
|
|
|
|
 |
Łukasz871224

Wiek: 24 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 80 Otrzymał 6 piw(a)
|
Wysłany: 2010-04-15, 20:14
|
|
|
| U mnie szczury to plaga ile bym z nimi nie walczył zawsze powracają. zapewne jest to uwarunkowane tym ze posiadam dużo zboża także maja co zajadać są w każdym budynku gospodarczym, ostatnio strzelam do nich ze tak powiem rekreacyjnie heh bo zawsze pod wieczór wchodzą mi pod kratę pija wodę z poidła i zjadają resztki zboża |
|
|
|
|
|
|
 |
|
|