Przesunięty przez: Happek 2012-01-14, 17:25 |
Przygotowanie do sezonu lęgowego |
| Autor |
Wiadomość |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1370 Otrzymał 105 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-03-11, 17:43
|
|
|
Odświeżam, chodź troche pozno.
Czyszczenie i dezynfekcja gołębnika po zimie.
Zmiana karmy na lepszą, lub mieszanki z zimowej na coś bardziej wartościowego niż ileś % jęczmienia.
Witaminy i minerały powinny byc cały rok w postaci gritów proszków itp , lecz kilka razy dodanie do wody nie zaszkodzi.
Sprawdzenie stanu gołębi czy nie mają piórojadów ewentualne leczenie itd.
Wstawienie misek ( czystych, umytych chyba że mowa o miskach jednorazowych-kartonowych).
Włożenie wkładow filcowych do misek lub dostarczenie do gołębnika słomy, siana, patyczków przy zalożeniu że gołębnik wysypiemy wiórami ewentualnie do tego dodamy specjalne środki które chłoną wilgoć).
Nie zaszkodzi jakaś płytka na robale itd, gdy przyjdzie sezon na tą "zwierzyne' opiszę to w innym temacie.
Zakup obrączek i różne inne pierdoły które trzeba miec. Staram się juz miec zapas granulatu w celu ewentualnego podkarmienia itd, jakieś podstawowe ogolne antybiotyki do wody na jakis katarek itd, lek na żólty guzek który lubi gnębic nasze gołębie.
I co tam jeszcze zależnie od profilu hodowli, upodobań hodowcy itd. O czymś mogłem zapomniec.
Przypomnialo mi się jeszcze coś.
Nie którzy mówią a daje słome bo nie ma misek, inni nie daje bo są miski, jeszcze inni że mają wkłady w miskach więc tym bardziej po co? Albo że miski są tekturowe więc nie jakieś twarde bardzo i zimne.
Ja od siebie powiem tyle, miski mam plastikowe i kilka tekturowych ( test jak się to będzie sprawdzac).
Mimo tego w miskach są wkłady filcowe chodź mi osobiście się to nie podoba i to już ostatni raz raczej.
Ale słome daje zawsze, nie wszystkie gołębie chcą uzywac misek robią gniazda obok, Zakonniczki zrobily imponujące gniazda.
Inne w miski ukladają słome nawet na wkłady filcowe. W miski tekturowe itd też.
WIęc lepiej zapewnic gołębiom wszystko.
Co do misek...plastikowe łatwo umyc i ciezko zniszczyc i to tyle.
Gliniane dobrze utrzymują ciepło, sa ciezkie i stabilne. Chodz plastikowe tez nie idzie wywalic w sumie.
Tekturowa po kazdych mlodych sie wywala i spokoj i to najwiekszy plus, szybko, czysto, jest dosc przyjemniejsza niz twardy plastik. Wybór należy do was.
Przykład gniazda z tego sezonu na dowód że przygotowac gołębnik trzeba w każdy sposób:
IS_dscf6625.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 348.6 KB |
IS_dscf6624.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 399.48 KB |
IS_dscf6623.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 290.53 KB |
IS_dscf6620.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 363.12 KB |
IS_dscf6545.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 7 raz(y) 502.58 KB |
|
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
| Ostatnio zmieniony przez Happek 2010-05-05, 19:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-03-11, 18:18
|
|
|
| U mnie żeby inne miały gniazda to muszę parowacz bo wszystko oddzielnie jest kilka mi się sparowało ale jest zimno i te samce ma tez wolne wiec muszę klatek poszukać i jazda. |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1370 Otrzymał 105 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-03-11, 18:21
|
|
|
| No tak...zapomnialem dodac że podstawowym przygotowaniem do sezonu lęgowego jest sparzenie golębi parowanie czy jak ktoś to zwie. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
Michal

Wiek: 15 Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 187 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Policzna
|
Wysłany: 2010-03-11, 19:11
|
|
|
| Nie które pary też u mnie wolą właśnie gniazda od misiek lęgowych.Tak się zdaża gołąb robi to co chcę. |
|
|
|
_________________ Pozdrawiam Michał |
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-04-27, 17:55
|
|
|
| Ej powiedzcie mi dlaczego gołębie chętniej znoszą jajka na ziemi niż w celach i tam na nich siedzą. |
|
|
|
|
|
|
 |
MAG MAGIK I
Dołączył: 27 Kwi 2010 Posty: 9
|
Wysłany: 2010-04-27, 18:22
|
|
|
| Matiz może gołebiom wygodniej jest na ziemi niż w celach . Ja też tak mam że są wolne cele a niosą się na podłodze . |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1370 Otrzymał 105 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-04-27, 20:25
|
|
|
| A moze z tych cel niby wolnych przeganiaja je inne golebie mam tak niestety caly czas. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
MAG MAGIK I
Dołączył: 27 Kwi 2010 Posty: 9
|
Wysłany: 2010-04-27, 20:57
|
|
|
| Moze masz za duzo samcow i samce zajmują cele i nie dają innym i inne muszą znosc jajka na ziemi . |
|
|
|
|
|
|
 |
hetman
Wiek: 49 Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 277 Otrzymał 21 piw(a)
|
Wysłany: 2010-04-27, 22:31
|
|
|
| Jest taka zasada , dwie cele na parę lub cela podwójna z dwoma miskami .wolne samce wywalić ! |
|
|
|
|
|
|
 |
MAG MAGIK I
Dołączył: 27 Kwi 2010 Posty: 9
|
Wysłany: 2010-04-28, 11:05
|
|
|
| Tak właśnie cela z 2 miskami bo gdy już młode rosną to para goni się na następny lęg i jak młode są w misce to nie ma gdzie jajek znieśc a tak daje sie drugą miskie i mają jajka a obok sa młode i nie ma żadnego problemu . |
|
|
|
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-04-28, 17:19
|
|
|
| No wolnych samców mam kilku i chyba to może być powodem,bo gołębie widzę,że upodobały sobie 2 piętro ni parter a samce wolne pozajmowały wyższe cele.Części się pozbyłem ale kilku zostało chyba 4 czy iluś tam.W sobotę myślę że się ich pozbędę. |
|
|
|
|
|
|
 |
syrtyr
-----

Wiek: 32 Dołączył: 13 Gru 2011 Posty: 118 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Radoszyce
|
Wysłany: 2012-01-14, 17:11 Profilaktyka-Rozpoczęcie sezonu lęgowego.
|
|
|
| Jaka stosujecie profilaktyke na okres łaczenia w pary? |
|
|
|
|
|
|
 |
syrtyr
-----

Wiek: 32 Dołączył: 13 Gru 2011 Posty: 118 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Radoszyce
|
Wysłany: 2012-01-14, 17:17
|
|
|
| ja już profilaktyke przedszczepienną i na okres łączenia w pary rozpoczołem. |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1370 Otrzymał 105 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2012-01-14, 17:26
|
|
|
| syrtyr, połączyłem Twój temat z innym. Myślę że mają wiele wspólnego. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
czeskikret

Wiek: 25 Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 98 Otrzymał 14 piw(a) Skąd: Lipiny
|
Wysłany: 2012-01-14, 18:03
|
|
|
| Z tego co mówią doświadczeni hodowcy przygotowanie do lęgów zaczyna się w lipcu, tzn w odpowiednim czasie skończenie lęgów, przygotowanie gołębi do pierzenia itd aż do parowania. U mnie się lęgną do września i to jest błąd, no i cały czas mam za dużą obsadę, ale jak skończę gołębniki to jeden problem wyeliminowany. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
|