|
Parowanie się gołębi |
| Autor |
Wiadomość |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 579 Otrzymał 16 piw(a)
|
Wysłany: 2011-02-12, 15:33
|
|
|
Witam!!!
Mam taki problem,otóż mam 2 pary gołębi które nie sparzyły się po mojej myśli tzn.samica budapeszta z samcem białogłówki i samica pocztowe z takim samce to chyba mieszaniec.I właśnie nie bardzo wiem co zrobić,żeby samica budapeszta sparzyła się z samcem budapeszta,a samica pocztowa z samcem pocztowym i żeby nie wróciły do swoich poprzednich partnerów.Czytałem gdzieś,że należy gołębia odizolować,żeby nie miał kontaktu z i innymi ptakami tylko na ile go odizolować i czy samca też odizolować albo może je razem odizolować i wtedy się może sparzą,bo jak normalnie wrzucę je w klatkę to wątpię żeby się sparzyły.Może ktoś ma dobry sposób na to albo wie jak zrobić żeby się sparzyły takie gołębie. |
|
|
|
|
|
|
 |
robert1993
Hodowla Indianów

Wiek: 18 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 574 Otrzymał 92 piw(a) Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
|
Wysłany: 2011-02-12, 15:58
|
|
|
Matiz, najpierw spróbuj zabrać samca białogłówki i tego samca mieszańca gdzieś do izolatki i zamknąć samicę pocztową z samcem pocztowym w jakiejś klatce do parowania. Wtedy to właśnie pocztowe się sparują w klatce ( u tych gołębi parowanie jest łatwe i szybkie, lecz oczywiście nie zawsze tak jest), a w gołębniku samica budapeszta będzie chciała iść w parę i będzie miała wolnego jednego samca - budapeszta i powinny się szybko sparować. Kombinacji i sposobów na sparowanie tych gołębi jest naprawdę wiele i można by o tym pisać felietony;) Musisz po prostu sam zdecydować, które chcesz zamknąć, czy odizolować, który sposób parowania wybierzesz, krótko mówiąc - POMYŚL i zrób, jak uważasz;))
Pozdro |
|
|
|
_________________ Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993
Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/
GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson |
|
|
|
 |
Marius
Redaktor;)

Wiek: 14 Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 474 Otrzymał 60 piw(a) Skąd: Niecew

|
Wysłany: 2011-02-12, 19:49
|
|
|
Możesz też wziąć te gołębie i wszystkie oddzielić, każdą sztukę osobno(dobrze by było gdyby się nie widziały) i kilka dni ich tak potrzymać w osobnych klatach, a po tych kilku dniach włożyć do jednej klatki budapeszty, a do drugiej pocztowe Albo możesz zrobić tak jak napisał Robert |
|
|
|
_________________ Pozdrawiam Mariusz. |
|
|
|
 |
lion310
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 125 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: okolice Siedlec
|
Wysłany: 2011-02-12, 20:19
|
|
|
| Ja bym zrobił tak. A mianowicie zabrał bym zbędne samce albo całkiem gdzieś sprzedał , wywiózł a następnie zaczął parować odpowiednio poszczególne rasy miedzy sobą . Najlepiej wziąć pary do parzenia w miejsce oddzielające gołębie od reszty (jakieś w miarę ciepłe wtedy gołębie się szybko parzą ) i tam czekać i patrzeć aż się sparzą . Kiedy będzie widać że gonią się na jajka to można będzie je można wpuścić do reszty stada i patrzeć kiedy będą szykować gniazdo to można powiedzieć że pewna recepta ale efektem jest to żeby nie było wolnych samców wtedy jest niemalże 100% pewność że gołębie się nie rozparzą . |
|
|
|
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 579 Otrzymał 16 piw(a)
|
Wysłany: 2011-02-13, 10:13
|
|
|
| Myślę nad tym żeby je zabrać do osobnego pomieszczenia z dala od gołębi i tam sparzyć,jeśli przyuważę,że się parzą to wypuszczę je na gołębnik,a samca białogłówki zabiorę do klatki. Jemu też dam samice,ale dopiero wtedy jak kupie i pocztowe tak samo mam takiego dużego samca pocztowego,powinien szybko pójść w parę bo nie do jednej samicy grucha. |
|
|
|
|
|
|
 |
syrtyr
-----

Wiek: 32 Dołączył: 13 Gru 2011 Posty: 365 Otrzymał 15 piw(a) Skąd: Radoszyce
|
Wysłany: 2011-12-24, 23:07
|
|
|
| slaby1986 napisał/a: | Łączenie w pary powinno obywać się w drugiej połowie lutego, do tego czasu gołębie powinny być oddzielone. Samce i samice osobno wg płci. Wtedy nie mamy problemu z niedopatrzeniem i parujemy tak jak sami chcemy a nie tak jak gołębie chcą Przed połączeniem pary w jednej klatce gołębie powinny się do siebie przyzwyczaić tzn wsadzamy pojedyncze sztuki do osobnych klatek ale tak żeby się widziały przez siatkę. Takie postępowanie to połowa sukcesu sezonu lęgowego. |
zgadzam się z tobą. Oddzielić od siebie samce i samice, nawet te sparowane. ja tak robie . od drugiej połowy stcznia do drugiej połowy lutego przygotowywuje ptaki do szczepienia a parowanie początkiem marca proponuje temperatury już są przyjemniejsze samce zaczynaja szaleć hehehe. parowanie następuje natychmiastowo nie trzena 7 dni wystarczą 2 dni lub dzień. |
|
|
|
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 579 Otrzymał 16 piw(a)
|
Wysłany: 2012-03-23, 20:24
|
|
|
| Mam taki problem z parą winerów.Zamknąłem je w klatce w oddzielnym pomieszczeniu na tydzień,były z początku rozdzielone,ale potem je puściłem razem w klatce i widziałem,że samczyk huczał do samiczki,ale jak je wypuściłem do gołębnika to posiedziały kilka dni i nie było widać oznak sparowania i samica wróciła do dawnego samca,z którym wcześniej była.Zamknąłem je potem znów na 4 dnie w klatce w gołębniku i wypuściłem ale kilka dni były oddzielnie i samica znowu z jeszcze innym samce poszła w parę.Teraz aktualnie są w klatce zamknięte i rozdzielone żeby się widziały i samiec,z którym się parzyła te został samice i nie wiem co zrobić żeby mi się sparzyły. |
|
|
|
|
|
|
 |
syrtyr
-----

Wiek: 32 Dołączył: 13 Gru 2011 Posty: 365 Otrzymał 15 piw(a) Skąd: Radoszyce
|
Wysłany: 2012-03-23, 20:42
|
|
|
| Odstaw samice całkiem osobno by nie widziała pozostałych gołębi na kilka dni ,potem od razu w klatkę razem tez na kilka dni i powinno być ok. |
|
|
|
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): Matiz |
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 579 Otrzymał 16 piw(a)
|
Wysłany: 2012-03-24, 19:06
|
|
|
| Ok,jutro je oboje wypuszczę i poobserwuje czy się sparzyły,jeśli nie to to zrobię tak jak radzisz. |
|
|
|
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 579 Otrzymał 16 piw(a)
|
Wysłany: 2012-03-26, 22:13
|
|
|
| Zrobiłem tak jak napisałeś.Okazało się,że po wypuszczeniu nie były sobą zainteresowane,a w klatce samczyk do samicy huczał.Samica jest zamknięta w klatce w pomieszczeniu ze sporą ilością światła.Czy 4 dni wystarczy żeby samica sama była i potem do niej samca wrzucić? |
|
|
|
| Ostatnio zmieniony przez Matiz 2012-03-26, 22:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
czeskikret

Wiek: 25 Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 355 Otrzymał 42 piw(a) Skąd: Lipiny
|
Wysłany: 2012-03-26, 22:25
|
|
|
| Jak taka oporna to ją zamknij na jakiś tydzień i lepiej mniej światła jej daj. |
|
|
|
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): Matiz |
 |
justysia2606
Hodowca Gołębi

Wiek: 20 Dołączyła: 12 Wrz 2010 Posty: 286 Otrzymał 42 piw(a) Skąd: Nowe Ostrowy
|
Wysłany: 2012-03-26, 22:29
|
|
|
Moim skromnym zdaniem musisz zamknąć je w osobnym pomieszczeniu w jednej klatce ale rozgrodzonej w środku, tak, żeby samica tylko tego samca słyszała, widziała itp. po 5 dniach wypuść je do siebie, bo już samica powinna dawać znaki samcowi, że jest mu przychylna (będzie go kokietować) i po ok 3-4 dniach możesz je wypuścić, ale upewnij się, że są już parą, najlepiej wypuść je w pomieszczeniu gdzie nie ma gołębi... Jeżeli dojdzie do kopulacji, możesz śmiało je wpuścić do reszty.
P.S Moje dryjery były na siebie tak oporne, że musiały 1 miesiąc siedzieć w zamknięciu, ale teraz są nie do rozłączenia
Cierpliwości życzę i pozdrawiam |
|
|
|
| Ostatnio zmieniony przez justysia2606 2012-03-26, 22:29, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): Matiz |
 |
czeskikret

Wiek: 25 Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 355 Otrzymał 42 piw(a) Skąd: Lipiny
|
Wysłany: 2012-03-26, 22:43
|
|
|
| Ale jak nie będzie go widziała, ani słyszała to się tak stęskni, że jak wpuści samca to powinna mu od razu siadać. |
|
|
|
|
|
|
 |
justysia2606
Hodowca Gołębi

Wiek: 20 Dołączyła: 12 Wrz 2010 Posty: 286 Otrzymał 42 piw(a) Skąd: Nowe Ostrowy
|
Wysłany: 2012-03-26, 23:06
|
|
|
czeskikret, w sumie masz rację, jednak są samiczki, które nie są takie "łatwe" i te trzeba przymusem "rozkochać"je w samcu ograniczając im cały świat tylko do widoku na niego hehehe |
|
|
|
|
|
|
 |
czeskikret

Wiek: 25 Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 355 Otrzymał 42 piw(a) Skąd: Lipiny
|
Wysłany: 2012-03-26, 23:10
|
|
|
Rozkocha, a potem ona go zostawi i będzie miał dwa dzioby do wykarmienia |
|
|
|
|
|
|
 |
|
|