Forum o gołębiach rasowych Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Upały - jak sobie radzicie ?
Autor Wiadomość
Marcin 



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 176
Otrzymał 26 piw(a)
Wysłany: 2010-07-17, 21:21   Upały - jak sobie radzicie ?

Witam jak radzicie sobie z takimi upałami ? jak gołębie to wytrzymują ? ile razy na dzień zmieniacie wode ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-07-17, 21:38   

Do kitu z tymi upałami 32*C non stop jest w gołębniku drzwi na oścież szyby wywalone e tam zimna wodę dostają,no znaczy moje to witaminy bo troszkę katarku niektóre załapały a tak to to trzeba wypuszczać nie ma innej opcji w takiej duchocie mogą często chorować i zdychać szczególnie młode.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
hetman 

Wiek: 49
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 277
Otrzymał 21 piw(a)
Wysłany: 2010-07-17, 21:41   re

Wentylacja 100 % , oraz profilaktyka . Witaminy itp , to norma . Głównie u mnie podstawą jest ocet winny „basicsol” z miodem kupiony na allegro . Stosuję raz na tydzień przez dwa dni , chodzi o odkażanie i dezynfekcję .
Jeden starszy budapeszt dostał paraliżu – wylewu . Leżał na glebie sztywno , tylko głową kumał . Ulżyłem mu w kalectwie .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Michal 


Wiek: 15
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 187
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Policzna
Wysłany: 2010-07-18, 09:43   

Witam. Zmieniam wode 2 razy dziennie. Moje gołębie w tych upałach mniej latają. Daje też dużą miskę na wodę by gołębie mogły sie wypkąpac.
_________________
Pozdrawiam Michał
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-07-18, 10:16   

Jedyna zmiana w porównaniu do "normalnej" pogody to zmiana wody w trakcie dnia i nie zamykanie gołębnika na noc tak wszystko po staremu, upadków nie było.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Marcin 



Dołączył: 16 Sty 2010
Posty: 176
Otrzymał 26 piw(a)
Wysłany: 2010-07-18, 11:58   

Happek napisał/a:
i nie zamykanie gołębnika na noc


nie obawiasz sie ze jakiś nieproszony gość Ci wejdzie do gołębnika ?
_________________
;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
lion310 

Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 137
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: okolice Siedlec
Wysłany: 2010-07-18, 18:25   

U mnie tak samo wentylacja świeża woda rano i wieczorem i do kompania też muszą się pochlupać w wodzie a tak reszta ok jeszcze ani jedne i nie zdechł z upałów
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 18
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 544
Otrzymał 82 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2010-07-19, 08:04   

Witam. Tak jak powtarzali wcześniej Koledzy wentylacja to podstawa. W moim gołębniku jest zawsze kilka stopni chłodniej niż na zewnątrz. Gołębie codziennie na południe na ok. godzinę dostają wanienkę do kąpieli. Wodę do picia zmieniam dwa-trzy razy dziennie; karmę, witaminy itp. podaje tak jak wcześniej.A w tym roku jeszcze nie nawiedziła moich gołębi żadna choroba i oby już nie nawiedziła, czego życzę każdemu. Gołębie są od 15:00 do 20:00 na oblocie, tylko dzięki temu, że w tym roku jastrzębie jakby "wyginęły" i nie mam z nimi żadnych problemów, z czego bardzo się cieszę.
Pozdrawiam
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Marius 
Redaktor;)


Wiek: 14
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 356
Otrzymał 33 piw(a)
Skąd: Niecew
Wysłany: 2010-07-19, 10:51   

Moim gołębią również zmieniam wodę 2-3 razy dziennie. Gołębie na oblocie są od godziny 8-9, a zamykam je gdzieś o godzinie 20-21 jak wszystkie wejdą do gołębnika. Na dworze mają pojemnik w którym się kąpią(dawniej się kąpały w oczku wodnym, ale teraz na ogrodzie nie ma oczka, tylko jest w wolierze u kaczek, a do woliery nie wejdą :P hehe ) Witaminy mają cały czas, a karmę dostają 2-3 razy dziennie ;) . W gołębniku jest chłodniej , niż na dworze. Także jak narazie u mnie gołębie trzymają się dobrze ;)
Pozdrawiam ;)
_________________
http://exotic-birds.pl/ - "Ptasie forum"- Zapraszam !:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-07-19, 12:28   

Marcin napisał/a:
Happek napisał/a:
i nie zamykanie gołębnika na noc


nie obawiasz sie ze jakiś nieproszony gość Ci wejdzie do gołębnika ?


Marcin przecież mam drzwi z siatki ;]
Wiem siatke da sie pokonac ale coz ryzyk fizyk.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 658
Otrzymał 262 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-08-02, 21:38   

Czy przez za wysoką temp. w gołębniku spowoduje zatrzymanie lęgów?
Znajomy ma gołębnik pokryty dachem, jak jest upał on tez ma upadł w gołębniku... Miał lęgi normalnie jak zaczęły się upały koniec z legami, czy to jest tym spowodowane?
Może jest jakiś inny problem ?
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-03, 09:57   

KareL napisał/a:
Znajomy ma gołębnik pokryty dachem


Mi się wydawało że każdy ma gołębnik pokryty dachem.
Jak parę lat już trzymam gołębie i w gołębniku na prawdę były różne temp tak nigdy nie nastąpiły jakieś problemy.
Możliwe że gołębie z przegrzania się osłabiły i zaprzestały lęgów, lecz czy oby na pewno nie są chore ewentualnie czy mają zapewnione wszystko co potrzeba czy jadą na pszenicy?
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 658
Otrzymał 262 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-08-03, 19:07   

Happek, chodziło mi ze dach pokryty blachą...
No tak maja różne ziarna nie tylko pszenicę, do tego witaminy no i gtyty oczywiście.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-04, 08:49   

Nie przekonuje mnie to przegrzanie lecz także nie wykluczam go, należało by najpierw inne czynniki wykluczyć, nie którym gołębie przestawały się nieść gdy zostały wystraszone itp.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 658
Otrzymał 262 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-08-04, 19:24   

Ja myślałem że to może być po prostu spowodowane tym że gołębie po prostu zachciały odpocząć. Też się tak zdarzało, np. po 3 lęgach z rzędu przeprowadzonych w szybkim tempie.
Pytałem czy to wina przegrzania bo też mnei nie przekonywał znajomy o tym mówiąc.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime
Strona wygenerowana w 0.34 sekundy. Zapytań do SQL: 15