Przesunięty przez: slaby1986 2010-03-05, 10:48 |
Temperatura w gołębniku |
| Autor |
Wiadomość |
krzysiek2702

Wiek: 16 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 48 Skąd: Bieszków
|
Wysłany: 2010-01-27, 17:56
|
|
|
| Omen1111, i masz tam jakieś okno żeby nie było ciemno? |
|
|
|
|
|
|
 |
Omen1111
Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 10
|
Wysłany: 2010-01-27, 18:43
|
|
|
| Tak oczywiście to jest piwnica na parterze |
|
|
|
|
|
|
 |
Bartas16
Wiek: 18 Dołączył: 30 Sty 2010 Posty: 189 Otrzymał 14 piw(a) Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2010-02-02, 19:59
|
|
|
| My z ojcem nie mamy problemu z temperaturą ponieważ poidła mamy na podgrzewaczach specjalnych. A z powietrzem zimnym to właśnie lepiej bo jak gołębie będziesz trzymał w domu czy gdzieś to nie będą odporne na nic a tak one np. teraz chorują w organizmie i są np. bakterie jakiejś choroby i gołąbek sam z nią walczy i wtym wytwarza takie jakby anty bakterie i sam sobie radzi, bo wiesz będziesz chciał je sprzedać swoje gołębie nadbytek i sprzedasz np. nam co trzymamy normalnie w gołębniku to gołębie padną po paru dniach więc wiesz nie radzę a jak padnie tak twojemu klientowi to tracisz wtedy nowych klientów. Ja naprzykłap sprzedaje tak i mówię że są chowane normalnie i widzę że ludzie co kiedyś kumpowali u mnie i przychodzą jeszcze coś kupić dla zmiany krwi bo wiedzą że mam zdrowe i dobre gołębie wiec wiesz ja tylko ci radze nie. |
|
|
|
|
|
|
 |
marcinno665
marcinno665
Wiek: 16 Dołączył: 08 Lut 2010 Posty: 75 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: AleksandrówŁódzki
|
Wysłany: 2010-02-08, 15:17
|
|
|
| Omen1111 napisał/a: | | Ej jak myślicie czy ok 15 stopni w piwnicy starczy by gołębie mogły położyć jajka ? |
z pewnością starczy jak były mrozy umnie -25 to u mnie mamki (budapeszty) siedziały na jajkach i sie wykluwały młode.ja osobiście nie mam ocieplanego gołębnika tylko obity deskami |
|
|
|
_________________ POZDRAWIAM MARCINNO665 |
|
|
|
 |
rys
Witam wszystkich

Wiek: 17 Dołączył: 31 Sty 2010 Posty: 58 Skąd: drezdenko
|
Wysłany: 2010-02-10, 18:15
|
|
|
tak starczy.
P.S pozwalanie na odchów młodych w takich niskich temperaturach to nie jest dobry pomysł. |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1370 Otrzymał 105 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-03-04, 17:55
|
|
|
Odchów w takiej temperaturze nie jest dobry nawet z tej racji że gołębie maja zimą odpoczac (częste znoszenie jajek odwapnia samice).
U mnie w gołębniku panują temp nisko ponad 0 i nigdy nie miałem problemu że gołąb zamarzł itp, poidło albo zabieram po iluś godzinach albo jak zamarźnie stawiam w domu i zaraz lód bez problemu wypada.
W pierwszym gołębniku zdażało się że leżało dosc sporo śniegy i gołębiom nigdy nic nie dolegało w obecnym tym bardziej. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
przemko
Dołączył: 22 Lut 2010 Posty: 16 Skąd: Radomsko
|
Wysłany: 2010-04-05, 18:23
|
|
|
| Według mnie taka temperatura dobrze wpływa na gołębie, chyba, że znoszą lub siedzą na jajkach. Wtedy bowiem o chorobę nie trudno. |
|
|
|
_________________ jakby coś to pw lub gg. |
|
|
|
 |
kurak
Hodowla Kariera

Wiek: 20 Dołączył: 14 Paź 2010 Posty: 160 Otrzymał 30 piw(a) Skąd: Czernice Borowe
|
|
|
|
 |
hetman
Wiek: 49 Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 277 Otrzymał 21 piw(a)
|
Wysłany: 2010-10-15, 06:17
|
|
|
Daję ciepłą wodę rano ( do południa ) , raz na dzień .
„Blokersy miejskie” jakoś zimę przetrzymują . Lepiej hartować ptaki .
Lekki mróz w gołębniku dezynfekuje . |
|
|
|
|
|
|
 |
kurak
Hodowla Kariera

Wiek: 20 Dołączył: 14 Paź 2010 Posty: 160 Otrzymał 30 piw(a) Skąd: Czernice Borowe
|
|
|
|
 |
krzysiek98
Wiek: 13 Dołączył: 22 Sty 2012 Posty: 9 Otrzymał 1 piw(a) Skąd: Złotowo
|
Wysłany: 2012-01-29, 13:07 Temperatura
|
|
|
Witam mam na imię Krzysztof hoduję gołębie od 2 lat zawsze zastanawiało mnie jaką temperaturę mogą wytrzymać gołębie i jaka jest dla nich najlepsza aby się nie pochorowały ,i czuły się w niej najlepiej.
EDIT:
Następnym razem zanim coś napiszesz użyj opcji "Szukaj" Podobne tematy już były.
Scalone.
Pozdr Happek |
|
|
|
_________________ Pozdrawiam Krzysiek |
| |
|
|
|
 |
grzegorzk1979
WL
Wiek: 32 Dołączył: 28 Sty 2012 Posty: 33 Otrzymał 2 piw(a) Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 2012-01-29, 13:17
|
|
|
Witaj Krzysiek98
W naszym klimacie raczej ciężko o temperaturę której gołębie nie wytrzymały by ale jest kilka warunków.
Po pierwsze odpowiednie żywienie, czyli mieszanka zimowa wysokoenergetyczna, która pomaga przetrwać nawet największe mrozy.
Po drugie odpowiednio zbudowany gołębnik, który chroni przed przeciągami.
Większym zagrożeniem dla gołębi są przeciągi, wysoka wilgotność powietrza i wbrew pozorom to upały letnie a nie mrozy w zimie mogą szybciej spowodować śmierć u gołębi.
Odpowiednie żywienie, suchy gołębnik bez przeciągów, witaminki i minerały - to wszystko musisz zapewnić gołębiom i nawet na 20 stopniowy mróz będą gwizdać a Ty będziesz mógł cieszyć się widokiem zdrowych ptaków. U mnie dzisiaj jest minus 10 stopni ale nie ma wiatru i piękne słońce a gołębie wypuszczone siedxzą sobie na dachu i "grzeją" w słoneczku |
|
|
|
| Ostatnio zmieniony przez grzegorzk1979 2012-01-29, 13:20, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): krzysiek98 |
 |
czeskikret

Wiek: 25 Dołączył: 15 Lut 2011 Posty: 98 Otrzymał 14 piw(a) Skąd: Lipiny
|
Wysłany: 2012-01-29, 18:33
|
|
|
| Kilka lat temu dziadek przywoził mi pocztowe od swojego kolegi, gołębie siedziały cały rok na deskach podwieszonych pod takim długim garażem, nieraz nawiewało tam śniegu, mróz jak cholera, a one na jajkach siedziały albo miały młode, ja sporo tych młodych miałem u siebie, te gołębie nie wiedziały co to choroba, a żywienie u niego to było trochę pszenicy i woda, wiadomo że są mniej odporne rasy, krótkodziobe by raczej nie dały sobie rady. |
|
|
|
|
|
|
 |
syrtyr
-----

Wiek: 32 Dołączył: 13 Gru 2011 Posty: 118 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Radoszyce
|
Wysłany: 2012-01-29, 19:28
|
|
|
| marcinno665 napisał/a: | | Omen1111 napisał/a: | | Ej jak myślicie czy ok 15 stopni w piwnicy starczy by gołębie mogły położyć jajka ? |
z pewnością starczy jak były mrozy umnie -25 to u mnie mamki (budapeszty) siedziały na jajkach i sie wykluwały młode.ja osobiście nie mam ocieplanego gołębnika tylko obity deskami |
Co tak kolego śpieszysz się do tych jajek, Jest zima daj ptakom odpocząć nie męcz ich to nie wylęgarnia kurcząt przyjdzie czas będą jajka, młode zdążysz jeszcze.W marcu możesz już mysleć o parzeniu i reszcie. ja tak robie i na brak młodych nie narzekam. |
|
|
|
|
|
|
 |
syrtyr
-----

Wiek: 32 Dołączył: 13 Gru 2011 Posty: 118 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Radoszyce
|
Wysłany: 2012-01-29, 19:37
|
|
|
U mnie na dzień dzisiejszy gołębnik nie jest ocieplany od środka jest nabita biała płyta meblowa a szczeliny między deskami zasylikonowane . nie mam termometru ale na pewno jest kilka stopni cieplej niż na zewnątrz.Jednak żałuje że pod tą płyte nie włożyłem steropian 3cm. Ptaki widać są wesołe czyli mróz im zbytnio nie przeszkadza. zapowiadają dwy cyfrowe mnrozy więc szczeliny miedzy deskami możecie uszczelnić |
|
|
|
|
|
|
 |
|
|