Forum o gołębiach rasowych Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Pytanko.........
Autor Wiadomość
Chanu

Dołączył: 29 Sty 2010
Posty: 6
Wysłany: 2010-03-07, 16:52   Pytanko.........

Sluchajcie mam takie dosyc banalne pytanie ;) mianowicie jak lepiej wypuszczac przychowane golebie z rana czy pod wieczor??? z gory thx ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-03-07, 17:01   

Chanu napisał/a:
przychowane golebie


tzn.o co chodzi z przychowanymi

A gołębie na wiosnę jastrząb nie atakuje to z rana aż do wieczora niech siedzą.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
messi1996 


Wiek: 15
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 135
Skąd: Tuplice
Wysłany: 2010-03-07, 18:10   

najlepiej jak dobrze zrozumiałem to wypuszczać z rana aby cały dzień latały ale jak się boisz to możesz po południu
_________________
Pomogłem postaw PIWO!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Marius 
Redaktor;)


Wiek: 14
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 356
Otrzymał 33 piw(a)
Skąd: Niecew
Wysłany: 2010-03-07, 18:13   

Moim zdaniem jak się gołębie puści wcześnie rano to wtedy najbardziej jastrząb atakuje... Ja puszczam gołębie jak jest wolny czas np. w wakacje, weekendy gdzieś o godzinie 9, raz puściłem gdzieś koło godziny 8 to jastrząb zaraz przyleciał.
_________________
http://exotic-birds.pl/ - "Ptasie forum"- Zapraszam !:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-03-07, 18:14   

nieraz puszczałem ptaki tak o 12.00 albo później gdy wróciłem ze szkoły to było głównie w maju i kwietniu gdzie dni są już długie jeszcze jak młode miały to tym bardziej przyjeżdżałem i o 16.00 puściłem i za 2 godz. wchodziły.Nie dało się inaczej bo nie miał ich by kto pilnować.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Marius 
Redaktor;)


Wiek: 14
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 356
Otrzymał 33 piw(a)
Skąd: Niecew
Wysłany: 2010-03-07, 18:24   

Matiz, to ja też przeważnie puszczam jak przychodzę z szkoły... Ale moja mam lubi sobie wypuścić gołębie jak jestem w szkole, a moja młodsza siostra lubi się też patrzeć jak latają :P
_________________
http://exotic-birds.pl/ - "Ptasie forum"- Zapraszam !:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1364
Otrzymał 104 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-03-07, 18:50   

Ja osobiście od dwóch lat puszczam gołębie sporadycznie w sumie powiedzial bym że nie wypuszczam.
Lecz jeszcze za dawnych czasów gdy gołębie mialem w golębniku na strychu spichlerzu zdażało sie ze gołębie były 24h na dobe otwarte tzn otwarty byl wylot i jakoś to się wiodło, wstałem chodziły noc przychodziła się schodziły i było pięknie, golębie chodziły po podwórku, szło je rozjechac albo rozdeptac hehe wcale nie uciekały, po pierwszej wizycie kuny zacząłem zamykac na noc lecz dalej od rana do nocy chodziły.
Gdy zmienilym gołębnik, stopniowo podniosłem "jakosc" ptaków zacząłem coraz mniej wypuszczac.
Zaczeła mi się krecic samica krogulca i lapac gołębie czego kiedyś nie było, ptaki zrobiły się droższe, rzadsze, przestało miec to większy sens. Teraz gdy już zdaży się wypuscic chodze i pilnuje.

Więc nie ma metody lepszej gorszej itp itd, wszystko zależy od warunków przyrodniczych okolicy, budowy gołębnika ( w sensie dostępności do niego drapieżników) preferencji hodowcy tzn jego czasu itd, pod uwage też nalezy wziac profil hodowli...czy gdy stracimy gołębia problemem nie będzie kupno drugiego czy jednak będzie to ogromny problem ( np zakup Korosi w moim przypadku).
Trzeba rozpatrzyc wszystkie za i przeciw.

Rozpisałem się a nie odpowiedziałem jednoznacznie na pytanie.
Wieczorem gołębie zrobią krótki oblot i zejdą się do gołebnika. Słonce będzie nisko już prawie za drzewami, drapieżnik będzie miał utrudnione zadanie jeśli chodzi o atak.
Rano...gołębie będą miały caly dzien, za żerowanie, oblot, pary "czas dla siebie", a drapieznik wiecej czasu na atak.
Wszystko wiec ma swoje plusy i minusy jak pisałem. Decyzja nalezy do hodowcy.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-03-07, 18:57   

No drapieżniki stanowią swego rodzaju barierę przed wypuszczaniem bo każdy ma obawy że może stracić jakieś sztuki tu trzeba mieć wszystkie zmysły postawione na baczność.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1364
Otrzymał 104 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-03-07, 19:11   

Nie raz i to nie pomoże. Nie każdy może sobie pozwolic na pilnowanie gołębi każdego dnia a czasami wystarczy chwila wejscia np do domu.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Michal 


Wiek: 14
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 187
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Policzna
Wysłany: 2010-03-07, 19:22   

Ja puszczam gołębie z samego rana jak chodzędo szkoły to o 7 puszczam do tej pory aż wejdą i jastrząb mi nie atakuje bo wszystkie się wyniosły.
_________________
Pozdrawiam Michał
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 18
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 544
Otrzymał 82 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2010-03-09, 10:17   

Ja wypuszczam swoje gołębie, gdy mam czas wolny, przyjdę ze szkoły itp. Staram się je wypuszczać z woliery jak najczęściej. Pilnuję swoje gołębie, ponieważ nie chcę, by któryś z nich stał się obiadem dla "pasożyta"-jastrzębia. Najczęściej wypuszczam gołąbki od południa do wieczora. Mam także gołębnik z wolnym oblotem, czyli gołąbki latają cały dzień bez ograniczeń. Mam w nim pocztowe, których jastrząb jeszcze nigdy mi ani jednej sztuki nie złapał.
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-03-09, 17:03   

A jak wypuszczacie ptaki na głodnego i potem dajecie im jeść na dworze,czy dajecie im jeść do gołębnika i potem puszczacie.Ja niby wypuszczałem nieraz na głodnego i dawałem jeść na dworze,ale jak jest lepiej panowie tak się zastanawiam.Czy to jakaś różnica.Bo jak na głodnego to myślałem że gołębie się gdzieś porozlatują daleko.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Eryk 

Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 49
Otrzymał 3 piw(a)
Wysłany: 2010-03-09, 17:20   

Ja daje im jeść w gołębniku , przez co wypuszczam je na głodnego , żeby po oblocie weszły do gołębnika bez problemu ...
Pozdr.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Michal 


Wiek: 14
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 187
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Policzna
Wysłany: 2010-03-09, 17:35   

Ja sypię miskę do gołębnika z rana i 3 miski na podwórko bo mam kury one też potrzebują jedzenia , a jak gołębie się wylatają to zjedzą z podwórka.
_________________
Pozdrawiam Michał
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1364
Otrzymał 104 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-03-09, 19:10   

Przy pocztowych są tam jakieś zagrywki ale tego przecież tutaj nie chcemy oglądac ;]
Przy ozdobnych staram się żeby mialy jedzenie i głodne nie były własnie nigdy ;]
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.3 sekundy. Zapytań do SQL: 14