Otwarty przez: Happek 2011-01-15, 08:28 |
Problem z parowaniem |
| Autor |
Wiadomość |
Omen1111
Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 10
|
Wysłany: 2010-05-03, 10:15 Problem z parowaniem
|
|
|
Witam !
Mam do Was pytanie,a mianowicie chodzi o to iż kilka gołębi "poparowały mi się jak chciały" ponieważ ich nie przypilnowałem, a teraz chce je poparować jakoś sensownie ale nie wiem czy one będą mi chciały iść teraz w parę.Jak myślicie ??Co mogę zrobić A może wystarczy je tylko wsadzić razem na jakieś 2tygi |
|
|
|
|
|
|
 |
Michal

Wiek: 15 Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 187 Otrzymał 12 piw(a) Skąd: Policzna
|
Wysłany: 2010-05-03, 10:34
|
|
|
| najlepiej by było byś samca z samicą włożyc do jakiegoś pommieszczenia gdzie były by same.Niektóre samce z samicami w czasie parowania szybciej się parują a niekture dłużej. |
|
|
|
_________________ Pozdrawiam Michał |
|
|
|
 |
hetman
Wiek: 49 Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 277 Otrzymał 21 piw(a)
|
Wysłany: 2010-05-03, 12:00
|
|
|
Zabierz samce i ewentualnie jajka jak są złożone , zostaw samice w gołębniku bez wolnych samców . Trzymaj osobno przez tydzień . Potem możesz parować . Parowaną parę po trzech dniach wpuszczaj na gołębnik , zabierając z gołębnika wolne samice . Następna para parowna wpuszczana do gołębnika nie powinna być wcześniej w parze z poprzednią .
Jest to robota na miesiąc , jak pary będą wracać do poprzednich partnerów , to ich pozamieniaj lub usuń i dobierz coś nowego .
Gołębie są monogamiczne i w pary łączą się na całe życie . |
|
|
|
|
|
|
 |
lion310
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 137 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: okolice Siedlec
|
Wysłany: 2010-05-03, 13:44
|
|
|
| Jak ci żle się poparzyły to zabierz wolne samce bo będą ci spowrotem rozparzać pary najlepiej je usuń i resztę poparz odpowiednio tak jak chcesz . Najlepiej parę zabrać do jakiegoś spokojnego miejsca i tam się sparzą u mnie tak zadziałało. |
|
|
|
|
|
|
 |
Orlik
Orlik
Wiek: 21 Dołączył: 19 Lut 2010 Posty: 3 Skąd: turkowice
|
Wysłany: 2010-05-03, 19:06
|
|
|
Miałem podobny problem jakies poltora miesiaca temu,piec par przez zime poparowaly mi sie jak chcialy.Jedyne co moglem zrobic to pozamykalem je w sciasnych klatkach tak,aby mialy czas przywyknąć do siebie,co prawda na poczatku były konflikty po miendzy nimi,lecz po 2 tygodniach(nawet nie całych) wszystko było juz w porzadku,a teraz juz młode sie powykluwałyz z takich par jak ja chciałem |
|
|
|
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=tNxnhlKPzf0 |
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1370 Otrzymał 105 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-05-04, 07:09
|
|
|
Jak już koledzy pisali da się to zrobić.
hetman, hetman powiedział że jest to roboty na miesiąc czyli kolejna strata czasu w środku legów w sumie.
Omen1111,taki wniosek a moze rada, na przyszłość zacznij wcześniej bo generujesz sobie straty w hodowli. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-05-10, 07:38
|
|
|
| A ja mam samca pocztowego który co wrzucę samice to grucha najpierw a potem na 2 dzień widzę że samica jest dziobana.Był on w takiej klatce co miał widok na cały gołębnik i był sparzony z samica bociana a ona przychodziła pod klatkę to on kładł się i huczał do niej zmieniłem mu lokum żeby jej nie wiedział i dałem mu samice zobaczymy co będzie.Czy mogło być tak że jak widział ja ze ona przychodzi to chciał do niej wrócić i innej samicy nie chciał. |
|
|
|
|
|
|
 |
hetman
Wiek: 49 Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 277 Otrzymał 21 piw(a)
|
Wysłany: 2010-05-10, 08:30 cd
|
|
|
Samca na gołębnik , zabierz bociankę . Po czterech dniach próbuj parować . Tylko by w gołębniku nie było wolnych innych samic . Jak się z parują i będą jajka ( do dwóch tygodni ) , możesz puścić resztę wolnych samic . Chociaż możesz po kolei je parować – samiec / samica na gołębnik , 2 dni i do karniaka w gołębniku 2 dni , itd .
W między czasie paruj bociankę . |
|
|
|
|
|
|
 |
Omen1111
Dołączył: 27 Sty 2010 Posty: 10
|
Wysłany: 2010-05-12, 18:56
|
|
|
| Rożnie bywa z tym parowniem ,wziołem od gościa teraz 2 bociany samca i samice chciał je parzyć ale mówił że jakoś w tym roku u niego bociany się nie chcą parować ,kupiłem je od niego ,za jakieś 4 dni patrze już sparowane ,potem kupiłem jeszcze 2 to już się na drugi dzień sparowały. |
|
|
|
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-05-12, 19:22
|
|
|
| Bo zmiana miejsca nastąpiła i to mogło być powodem tak szybkiego sparowania. |
|
|
|
|
|
|
 |
kijar [Usunięty]
|
Wysłany: 2011-01-14, 22:29
|
|
|
| od poniedziałku zrobiło się cieplej i w gołębniku zaczyna się robić hałas czy to nie za szybko na parzenie ? |
|
|
|
|
|
|
 |
sebacha95

Wiek: 16 Dołączył: 31 Paź 2010 Posty: 77 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Gniezno
|
Wysłany: 2011-01-15, 01:03
|
|
|
| Kolego kijar u mnie też gołębie to zaczeły, i w grudniu gdy były chyba 2 dni co przyszły roztopy to tez trochę sobie pochałasowały. |
|
|
|
_________________ Pomogłem? postaw browara |
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1370 Otrzymał 105 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-01-15, 08:27
|
|
|
kijar, na parzenie nigdy nie jest za wcześnie, to raz.
Chciałeś chyba powiedzieć o "gonitwie na jajkach" lepiej mówiąc zalotach i kopulacji o czym jest temat na forum, na to teoretycznie jest trochę za wcześnie bo nie wiadomo jaki będzie luty (pogoda) lecz jeśli się ma dość ciepły gołębnik a gołębie są w dobrej kondycji myślę że spokojnie nic się nie powinno dziać. Sam w tamtym roku miałem jajka na przełomie stycznia/lutego. Zapraszam także do tematu http://rasowegolebie.pl/f...olebi-vt401.htm
I wszelkie pozostałe pytania zadawać właśnie tam, zależy mi na zebraniu wszystkiego w jednym miejscu. Pozdrawiam |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
|
|