Przesunięty przez: Happek 2012-03-24, 20:12 |
Problem z gołebiam |
| Autor |
Wiadomość |
Keldi
Wiek: 17 Dołączył: 01 Lip 2011 Posty: 2
|
Wysłany: 2011-07-25, 12:19 Problem z gołebiam
|
|
|
| Witam wszystkich mam problem z gołębiami otóż sąsiad ma z 30 gołębi pocztowych które są wypuszczane z samego rana a zamykane wieczorem jaką rasę gołębi proponujecie które nie będą szły do pocztowych |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1572 Otrzymał 128 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-07-25, 12:42
|
|
|
Nie loty typu Pawiki, Garłacze.
Chodź i z tymi nie ma pewności jeśli gołębnik jest po sąsiedzku.
Najlepszym 100% rozwiązaniem jest DUŻA woliera. |
|
|
|
|
|
|
 |
KrysSz
Hodowca


Wiek: 21 Dołączył: 25 Lip 2010 Posty: 973 Otrzymał 302 piw(a) Skąd: Korzenna
|
Wysłany: 2011-07-25, 17:23
|
|
|
Ja bym polecał kingi wysokiej klasy, z bardzo małą zdolnością do lotu
Garłacze nie wszystkie się nadają, bo te gołębie lubię sobie polatać. Pawiki też nie wszystkie bo te starego typu to lotniki są |
|
|
|
_________________ "Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz |
|
|
|
 |
Lotnik_94
Dołączył: 08 Kwi 2010 Posty: 26 Otrzymał 2 piw(a)
|
Wysłany: 2011-07-27, 12:28
|
|
|
Przestańcie gadać takie głupoty. Kupujesz rasę jaka Ci się podoba, tylko muszę być to młódki które jeszcze nie wychodziły na dach. Dasz im dobre warunki do oblatania, czyli spokój i cisza, bez zbędnego straszenia. Gołąb młody, który po raz pierwszy wyjdzie na twój dach nie ma prawa polecieć do sąsiada. Skoro tak polecacie jakieś nie loty, to co powiecie na warszawskie loty? Przecież tam co działka to gołębnik? I jakoś nikt nie trzyma takich nie lotów, więc nie wprowadzajcie chłopaka w błąd. Trzymaj rasy jakie Ci się podobają, tylko po prostu bądź cierpliwy i spokojny przy oblatywaniu |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1572 Otrzymał 128 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2011-07-27, 12:48
|
|
|
Lotnik_94, Ty też gadasz dobre głupoty. Jest znane miliony przypadków że ptaki w trakcie lotu wpadały w stado z drugiego gołębnika i leciały razem z nim do innego "domu". Wyszkolenie i wyselekcjonowanie stada które nie da się wybić z "rytmu" i wciągnąć w inne stado to długotrwała praca nie dla laika.
A te Twoje gołębniki na działkach to dyskusyjna sprawa, owszem latają obok siebie ale ile ptaków sąsiad sąsiadowi nałapie (nakradnie) to już inna sprawa o której nikt głośno nie mówi.
I nie składają się te stada z ptaków droższych jak po 30zł/szt tzw "jasnych" albo innych wynalazków.
A nawet jeśli to są to wyjątki. |
|
|
|
| Ostatnio zmieniony przez Happek 2011-07-27, 12:48, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Nys3k

Wiek: 19 Dołączył: 04 Cze 2011 Posty: 52 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: Kotlina Kłodzka
|
Wysłany: 2011-07-27, 17:17
|
|
|
| Ja powiem z własnego doświadczenia że kiedy wprowadzam nowe gołębie to bardzo często jakaś parka bądź jeden gołąb ucieka mi do sąsiada który ma pocztowe i cały dzień u niego siedzą ale zawsze na noc wracają. |
|
|
|
| Ostatnio zmieniony przez Nys3k 2011-07-27, 17:18, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
KrysSz
Hodowca


Wiek: 21 Dołączył: 25 Lip 2010 Posty: 973 Otrzymał 302 piw(a) Skąd: Korzenna
|
Wysłany: 2011-07-28, 22:05
|
|
|
| Gołąb to zwierze stadne i zawsze poleci za innymi przedstawicielami gatunku. |
|
|
|
_________________ "Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz |
|
|
|
 |
|
|