Forum o gołębiach rasowych Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
KONTROLA LĘGU
Autor Wiadomość
hetman 

Wiek: 49
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 277
Otrzymał 21 piw(a)
Wysłany: 2010-06-30, 10:28   KONTROLA LĘGU

Jak kontroluję lęg .
Po pierwsze sprawdzam czy para zniosła dwa jajka i kiedy , by zapisać datę zniesienia jajek .
Po w ciągu dwóch dni powinny być dwa jajka zniesione , jak po czterech dniach jest jedno to daję drugie sztuczne . Po 4 – 6 dniach sprawdzam czy jajka są zalężone ( zbuka wymieniam na sztuczne ) . Od 18 dnia wysiadywania kontroluję wylęg , by zapisać datę wylęgu i sprawdzam czy wykluły się dwa pisklaki . Jest też tak że drugi pisklak wykluwa się na drugi dzień . Jak pisklak sam się nie wykluję , to ginie i jajko takie wywalam ( czasami jest słaby i zrobi tylko małą dziurkę ) . Po jakimś czasie pisklak po zrobieniu dziury w skorupie przylepia się do niej i nie mogąc się obracać w jajku by skruszyć skorupkę do o koła jajka ginie w nim . Pomoc takiemu pisklakowi mija się z celem bo natura sama decyduję czy młody jest zdolny do do życia . Po rozłupaniu takiego jajka widać zakrwawiony woreczek żółciowy , a pisklak jest przyklejony do skorupki i prawie ugotowany .
Sprawdzam też czy pisklaki są równo nakarmione , jak jeden jest nie dokarmiony , to słabo się rozwija i to się pogłębia . Zabieram jednego ( obojętnie którego ) i podkładam pod mamki usuwając im jednego pisklaka . Tak robię z pisklakami do dwóch tygodni życia . Jak nie mam pod co podłożyć to słabego pisklaka kasuję . W 5 – 6 dniu życia zakładam obrączki , łapciatym zakładam obrączki 10 – 12 dnia życia . Przez dwa trzy dni sprawdzam położenie obrączek , czy nie spadły lub przesunęły się nad staw do udka .
Po 10 dniach od wylęgu wymieniam miskę lęgową na czystą , bez wyściółki . Cele z młodymi czyszczę co 2 – 3 dni , by w odchodach nie zalęgło się robactwo i inna zaraza , a i młode nie są ubabrane w gównie . Młode 3 – 4 tygodniowe w celi uczą się jeść same rozsypany pokarm z wola rodziców i taki ubabrany w odchodach może im zaszkodzić . Opary z odchodów koło miski zamulają młode i utrudniają oddychanie .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-06-30, 15:56   

Brawo hetman.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-06-30, 19:38   

A jeśli zdarzy się ,że oba są niezalężone to co w tym wypadku robisz wywalasz i czekasz aż kolejne zniosą czy podkładasz sztuczne nie chcąc obciążywszy samicy ciągły znoszeniem jaj co może wpłynąć na jej samopoczucie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-06-30, 21:17   

Myśle że przy dostępie do minerałów, witamin, gritów itp itd nic tej samicy nie będzie osobiście nie miałem takich problemów że coś tej samicy się tam działo a zdarza się nie raz tak jak mówisz Matiz.

Największy problem jeśli chodzi o odwapnienie i ogółem osłabienie samicy zachodzi wtedy gdy ktoś na siłę ciągnie młode czyli mamki chowają a para tylko niesie jajka i nie siedzi na nich nawet tydzień.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
hetman 

Wiek: 49
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 277
Otrzymał 21 piw(a)
Wysłany: 2010-06-30, 23:30   

Jeśli to są krótkodziobe to wywalam jajka i nic nie podkładam , a jak inne to daję sztuczne i dobieram jedno jajko od innej pary dając jej jedno sztuczne . Wtedy te pary odchowują po jednym młodym . Jak powtórzy się brak zapłodnienia , to na 99 % jest wina samicy i w tedy ona jest do kasacji .
Data zniesienia jajek musi być w miarę zbieżna .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-07-01, 07:44   

Czyli jeśli oba jajka któryś raz z kolei są niezapłodnione to znaczy że samiec jest bezpłodny a jak samica mnie niesie jajek to samica jest bezpłodna.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
hetman 

Wiek: 49
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 277
Otrzymał 21 piw(a)
Wysłany: 2010-07-01, 10:18   

Raczej TAK , na 80 % .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
kamillos

Wiek: 18
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 199
Otrzymał 23 piw(a)
Skąd: Policzna
Wysłany: 2010-07-01, 10:20   

Matiz napisał/a:
Czyli jeśli oba jajka któryś raz z kolei są niezapłodnione to znaczy że samiec jest bezpłodny a jak samica mnie niesie jajek to samica jest bezpłodna.

Witam. Zgadza się. Pozdrawiam
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
hetman 

Wiek: 49
Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 277
Otrzymał 21 piw(a)
Wysłany: 2010-07-01, 10:32   

Miałem kiedyś samicę która była w parze i miała normalne lęgi . Po rozparowaniu dałem jej innego samca , który był w parze i miał normalne lęgi . Po sparowaniu samica przez 4 miesiące nie niosła jajek , chociaż była deptana . Potem para miała normalne lęgi .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-07-01, 18:38   

Pewnie stres jak wyżej pisałeś,jakieś wydarzenie mogło się do tego przyczynić.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
paweł

Dołączył: 26 Kwi 2011
Posty: 12
Wysłany: 2011-06-12, 19:19   

kolega mi mówił że ma około 50 jaj w inkubatorze i wszystkie się wykluły ale 10 zmarło . Mówił że zaraz jadły pasze . Czy to prawda że wolno wyhodować w inkubatorze .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Józek


Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 73
Otrzymał 36 piw(a)
Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-06-12, 20:05   

paweł, Pewnie że wolno kto komu zabroni :)) ale lepiej jaja podłożyć pod kurę, młode będą latały od razu.
_________________
www.polskikurnik.pl
www.minizooherud.npx.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 658
Otrzymał 262 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2011-06-13, 17:32   

paweł, ale co wykluł, chyba nie gołebie?
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
paweł

Dołączył: 26 Kwi 2011
Posty: 12
Wysłany: 2011-06-13, 18:17   

mówił że wykluły się mewki
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 658
Otrzymał 262 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2011-06-13, 19:41   

Mewki w inkubatorze i zaraz jadły pasze? Buja ten chłopak...
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.31 sekundy. Zapytań do SQL: 16