Otwarty przez: Happek 2010-08-30, 13:21 |
Siatka |
| Autor |
Wiadomość |
D@nkedi
Dołączył: 23 Sie 2010 Posty: 16 Otrzymał 16 piw(a) Skąd: Sieradz
|
Wysłany: 2010-08-30, 13:07 Siatka
|
|
|
| Jak w temacie. Ja myślałem zakupić siatkę z oczkiem 25mm25mm lub 15mmx15mm |
|
|
|
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): hetman |
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-08-30, 13:22
|
|
|
Uznałem jednak że zmienię tylko nazwę tego tematu i będzie okej.
Siatka 25x25mm sądzę że będzie za słaba. Na wolierę nada się tylko pod warunkiem że na noc będziesz zamykał wejście do gołębnika. Sądzę że co drobniejsze drapieżniki mogą Cię przez to przemykać.
Najbardziej odpowiednia na wolierę była by siatka ZGRZEWANA 1x1cm lub jak pisałeś 1,5x1,5cm plus na to zwykła siatka ogrodzeniowa (może być z jakiegoś cienkiego drutu w miarę typu np tzw dwójki). Wtedy ani pies ani drapieżniki takiej woliery nie ruszą. Jest to bariera nie do pokonania raczej dla wszelkich zwierząt a dobrze wykonana i człowieka wyhamuje.
Jeśli ta siatka ma być na np: drugą parę drzwi (tak jak ja mam, drzwi pełne i drzwi z siatki) lub kratę na gołębniku czy inny wylot też polecał bym siatkę zgrzewaną 1x1cm lub 1,5x1,5cm. Jest to chyba najdroższa w sumie siatka, lecz mam wykonaną z Niej klatkę i nie bardzo idzie to zniszczyć.
Aktualnie drzwi i wolierę mam wykonaną z siatki drobnej lecz plecionej. Na drzwiach siatka będzie wymieniona na siatkę zgrzewaną ( tą pies pociągną łapą i trzeba było łatać-lipa). Z reszta już się rozlatuje po prostu chodź stara nie jest. Woliera zostaje pod tą siatką co jest, lecz tylko dlatego ryzykuje że woliera jest nad ziemią i ani pies ani kot mi jej nie ruszy. Tak nigdy bym tej siatki nie zostawił bez osłony siatki ogrodzeniowej. Chyba że masz pewność że pies i kot Ci tego nie ruszy ale...kot zawsze może przyjść sąsiada.
Zaraz zrobię foty siatek u mnie i rozwiązań wszelkich.
siatka zgrzewana.jpeg Zdjęcie z aukcji jednego ze sprzedawców siatki. |
 |
| Plik ściągnięto 12 raz(y) 32.95 KB |
|
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): D@nkedi |
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-08-30, 13:55
|
|
|
Kontynuując.
Pierwsze foto to zdjęcie "wylotu" (nigdy i tak nie posłużył jako wylot). Określam to dodatkową powierzchnią nie zadaszoną :D Jest to wprost przeniesione ze starego moje gołębnika który był na poddaszu, została zmieniona tylko siatka na tą co widać. Niby się trzyma ale ma dopiero rok, taką miałem już kupioną po prostu i taka jest...wolał bym zgrzewaną . Tutaj wytrzyma bo nie siedzą na niej gołębie itd, jeśli bym wypuszczał tędy ptaki siedziały by nie raz na tym itd, zniszczyła by się dość szybko.
Na jeden z dwóch fot wyżej widać, jaką mam siatkę na wolierce jak już pisałem ryzykuje ją tam tak trzymać tylko dlatego że widać na jakieś wysokości mam woliere. (mam 185cm wzrostu a drzwiczki od tej wolierki mam mniej więcej na wysokości głowy. Wstawiając wodę muszę ją podnieść na wysokość głowy. Psy i koty nic nie zrobią).
Foto siatki na drzwiach. Za słaba, za duże oczka nawet w sumie (tyle że to drzwi w nocy z reguły zamknięte są pełne). Jak widzisz rozrywa się już, na dole jest cały fragment wstawiony bo jak pisałem pies i to nie wielki łapami porwał.
A tutaj foto zgrzewanej na klatce. Klatka ma więcej lat jak gołębnik. Klatkę noszę trzymając za siatkę, jak pusta to jedną ręką. Siatka ta nie ma żadnych wsporników. Spód z płyty, listewka w około i siatka do góry, trzyma się bardzo ładnie. Stawiałem na Niej inne klatki i cuda robiłem.
Na koniec powiem tak:
Lepiej dać drożej i się cieszyć, chyba że robisz taką woliera jak mam ja...jakiś czas wytrzyma...teraz planuje robić wolierę większa i do samej ziemie (rozbudowa tej, bo gołębnika nie będę w stanie drugie robić). I na pewno jeśli nawet pójdzie taka siatka to od ziemi będzie albo chociaż z metr zgrzewanej, albo ogrodzeniowa po prostu+ta. Samą tą siatkę porwą zwierzaki.
Coś może być nie zrozumiałe lub jeszcze na coś nie udzieliłem odpowiedzi. Pytaj. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
Krzy$

Wiek: 22 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 194 Otrzymał 8 piw(a) Skąd: Kraśnica woj.Łodzkie
|
Wysłany: 2010-08-30, 18:37
|
|
|
| no ja mam taka siatke jak u Happek, na wolierce ale mam zamykany golebnik na krate bo sie boje zeby nic nie weszło |
|
|
|
_________________ moja rasa to Sokół Gdański
Posiadam Prawie wszystkie Kolory
(brakuje mi tylko Buntów )
( wiem wiem pisze z bledami ) |
|
|
|
 |
lion310
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 137 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: okolice Siedlec
|
Wysłany: 2010-08-30, 20:47
|
|
|
| Taka siatka co ma happek jest łatwa do rozerania u mojego kolegi przez taką wlazł do woliery a potem do gołębnika kuna i wiadomo siatka była porwana w strzępy. |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-08-30, 20:49
|
|
|
| Kolejne słowa poparcie w kierunku kupna siatki zgrzewanej :D |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
robert1993
Hodowla Indianów

Wiek: 18 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 544 Otrzymał 82 piw(a) Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
|
Wysłany: 2010-08-31, 11:27
|
|
|
Witam. Ja mam taką siatkę jak Happek, skręcaną, ale dodatkowo także zgrzewaną i zalaną plastikiem koloru zielonego oraz drut jest trochę grubszy. Zapłaciłem za nią u znajomego 100zł za 25m długości, 1m wysokości siatki. Robiłem sam testy tej siatki i rękami nie da się jej rozerwać, jedynie rozciąga się (dzięki elastycznemu plastikowi, który pokrywa całą siatkę).
Pozdr |
|
|
|
_________________ Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993
Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/
GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson |
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-08-31, 11:47
|
|
|
| robert1993, 100zł za 25m?! To chyba nie była taka siatka jak moja zgrzewana bo kosztuje chociaż z 15zł za metr. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
robert1993
Hodowla Indianów

Wiek: 18 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 544 Otrzymał 82 piw(a) Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-08-31, 12:12
|
|
|
| robert1993, oby tylko połowa. Zgrzewana siatka jest cholernie droga przez co za dużo osób jej nie kupuje. Jak widać, jest droga bo ktoś dobrze na Niej zarabia. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
robert1993
Hodowla Indianów

Wiek: 18 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 544 Otrzymał 82 piw(a) Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1364 Otrzymał 104 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-08-31, 12:51
|
|
|
robert1993, sprawa oczywista. Tanio kupić, drogo sprzedać. Takie życie.
Lecz cena, cena.
Siatka musi być, a ta najlepsza. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
lion310
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 137 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: okolice Siedlec
|
Wysłany: 2010-08-31, 15:47
|
|
|
| Ale nieraz trzeba kupić droższe a lepsze a nie potem narzekać że dziadostwo kupiliśmy. |
|
|
|
|
|
|
 |
|
|