|
Gołębniki-Budowa, Zdjęcia, Wątpliwości, Pomysły. |
| Autor |
Wiadomość |
Bartas16
Wiek: 18 Dołączył: 30 Sty 2010 Posty: 184 Otrzymał 13 piw(a) Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2010-03-21, 19:03
|
|
|
Na moje twój projekt jest ok |
|
|
|
_________________ Pomogłem postaw PIWO! |
|
|
|
 |
hetman
Wiek: 49 Dołączył: 13 Mar 2010 Posty: 250 Otrzymał 22 piw(a)
|
Wysłany: 2010-03-21, 23:28
|
|
|
od czegoś trzeba zacząć , oby tak dalej , a jak czytasz , to możesz liczyć na pomoc
[ Dodano: 2010-03-22, 00:32 ]
Woliera jak możesz , to od strony południowej |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1572 Otrzymał 128 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-04-03, 21:51
|
|
|
Gołębnik w wiosennej scenerii
 |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1572 Otrzymał 128 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-04-21, 17:39
|
|
|
I zdjęcia z każdej strony.
Gotowe_dscf7016.jpg Wschód-drzwi |
 |
| Plik ściągnięto 67 raz(y) 373.36 KB |
Gotowe_dscf7017.jpg Poludnie-woliera/okna |
 |
| Plik ściągnięto 42 raz(y) 430.72 KB |
Gotowe_dscf7018.jpg Zachód-ściana "bez niczego". |
 |
| Plik ściągnięto 35 raz(y) 484.11 KB |
Gotowe_dscf7019.jpg Północ-Wylot który nigdy nie służył jako wylot. Namiastka woliery. Otwieram dla zasady. |
 |
| Plik ściągnięto 48 raz(y) 381.72 KB |
|
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
| Ostatnio zmieniony przez Happek 2010-05-05, 21:26, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
robert1993
Hodowla Indianów

Wiek: 18 Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 574 Otrzymał 92 piw(a) Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1572 Otrzymał 128 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-04-21, 21:07
|
|
|
robert1993, któryś już raz dziękuje za dobre słowo
Poczekajmy aż w końcu dorobie się nowego a wtedy na pewno będzie się czym pochwalić |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1572 Otrzymał 128 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-04-25, 16:09
|
|
|
Dzisiaj byłem w skansenie w Ciechanowcu po raz któryś, super sprawa.
Ale skoro temat o Gołębnikach to mam i fotki...gołębnika.
Gotowe_dscf7284.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 28 raz(y) 817.55 KB |
Gotowe_dscf7253.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 18 raz(y) 809.89 KB |
Gotowe_dscf7252.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 14 raz(y) 866.15 KB |
|
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
kris23
Dołączył: 17 Wrz 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 2010-09-17, 09:18 Zakładanie gołębnika
|
|
|
Witam wszystkich.
Chciałbym sobie założyc gołębnik raczej dla nacieszenia oka z gołębiami ozdobnymi. Mam na myśli Rysie, Kingi, Pawiki, Gile, Garłacze czy takie zestawienie będzie się "dogadywało" w małym gołębniku, czy te rasy które wymieniłem są łatwe w hodowli, czy wymagaja jakiś szczególnych zabiegów, czy może któraś z tych ras nie pasuje do pozostałych. W czasach powiedzmy młodzieńczych chowałem trochę gołębie, ale tylko pocztowe. Za wszystki sugestie i podpowiedzi z góry dziękuję.
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
|
 |
KrysSz
Hodowca


Wiek: 21 Dołączył: 25 Lip 2010 Posty: 972 Otrzymał 302 piw(a) Skąd: Korzenna
|
Wysłany: 2010-09-17, 12:47
|
|
|
Oczywiście że będą się dogadywały. Jeżeli będzie niewielki gołębnik to też gołębi nie powinno być dużo, bo wiadomo jak ciasno i do bójki dojdzie.
Trzymanie kilku raz wiąże się jednak z pilnowaniem czy nie dochodzi do krzyżowania się ze sobą poszczególnych ras żeby nie doprowadzić do mieszania. Przy trzymaniu jednej rasy nie ma problemu z tworzeniem mieszańców.
Jednak jeżeli wcześniej hodowałeś już gołębie to myślę że nie powinieneś mieć żadnego problemu. Jedynie rasy lotne przy trzymaniu z gołębiami - pawik, ryś - mało lotnymi, nie latają już tak długo ponieważ chcą dołączyć do reszty stada.
Te rasy co wymieniłeś możesz bez problemu trzymać razem.
Ja mam kilka ras, są też gołębie lotne, i mało lotne, gołębie małe i duże, krótko dziobe długodziobe, ale dogadują się świetnie. POWODZENIA
Pozdrawiam |
|
|
|
_________________ "Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz |
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1572 Otrzymał 128 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-09-17, 14:53
|
|
|
kris23, wszystko będzie super a przy okazji bardzo chukowo.
Garłacz-ptak duży.
King-ptak duży.
Ryś-także do najmniejszych nie należy.
Pawik-może nie ogromny ale rządzić lubi.
Gil-o charakterze nic nie wiem.
Nawet po jednej parze z każdej z tych ras to jakby nie patrzeć już 10gołębi. Plus młode nawet 4 od pary (co jest ilością bardzo bardzo małą) to już 30 gołębi w sezonie lęgowym. Ewentualnie policzmy że to się spodoba lub tamto...i nagle mamy 10par, czyli 20 gołębi...ewentualnie 60 z młodymi. Podkreślając że 4 od pary to nie osiągnięcie.
Powiedz może najpierw jak mały masz zamiar mieć ten gołębnik czy jaki już masz. Czy ma być to woliera czy wolny oblot. Oraz czy ma być to po parce z każdej rasy czy coś więcej. Chodź jak wszyscy wiedzą i tak zawsze jest jeszcze coś...i jeszcze trochę.
Jak na razie mówię że w małym gołębniku się to nie uda, ponieważ są to rasy których ptaki są dość duże. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
kris23
Dołączył: 17 Wrz 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 2010-09-17, 21:54
|
|
|
Dziękuję za odpowiedzi.
Chcę na początek dwie, góra trzy pary z ktoryś z tych ras co wymieniłem, czyli max 6 ptaków, gołębnik chcę zrobić w części garażu o wymiarach ok.1,5x1.5 x2 , o wolierze nie myslałem, jakoś nie bardzo mi sie podoba gołąb w klatce. Wybrałem dlatego takie rasy, aby bardziej chodziły po ziemi niż latały, aby cieszyły oko bardziej wyglądem niż lotem, mam nizbyt dużą posesję o gęstej zabudowie dookoła, dlatego chciałbym ptaki mało płochliwe, które nię badą siedziały cały dzien na dachu domu i bały sie wejść do gołębnika, tak też myślałem na początek o parze Rysi, Kingów, może Garłaczy. Co o tym koledzy sadzicie? Możeci podać kilka rad odnośnie hodowli tych gatunków, jak zacząć, kiedy kupować itp, będę wdzięczny za każdą informację. |
|
|
|
|
|
|
 |
karol
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 54 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: mazowieckie/przasnysz
|
Wysłany: 2010-09-17, 23:22
|
|
|
| jesli chodzi o fundusze na zakup gołebi to naj taniej to chyba jest własnei teraz |
|
|
|
_________________ takkk zeee tegggooo ...;D |
|
|
|
 |
kris23
Dołączył: 17 Wrz 2010 Posty: 3
|
Wysłany: 2010-09-17, 23:31
|
|
|
| Tak, ale czy warto kupować na zime? |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1572 Otrzymał 128 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-09-18, 08:38
|
|
|
kris23, warto z jednej strony bo przez zimę wylezie zawsze większość problemów i będzie miał spokojnie czas na dobór ptaków.
Na razie nie myślisz nad wolierą lecz jeśli wydasz parę groszy na ptaki a zwinie Ci je jastrząb lub kot, pomyślisz o tym. Więc proponuje budowę gołębnika w takim miejscu żeby dało się nawet kiedyś dostawić jakaś wolierke ( nie muszą być do dziesiątki metrów kwadratowych).
Miałem kiedyś dość duże stado pawików które nie uciekało przed samochodem gdy jechałem po podwórku. Przyzwyczaiły się, oswoiły i było na co popatrzeć. Od dłuższego czasu przeniosłem się do woliery więc skończyły się te przyjemności. Duże doświadczenia z garłaczami nie mam, lecz kiedyśśśś coś mi się tam w gołębniku przewineło i łapałem je na podwórku w ręce bez większych problemów.
Nie wiem jak kingi, rysie, gile. Podejrzewam tylko że king jeśli nie będziesz go płoszył tzn nie będzie jakiś wystraszony nie powinien się tam "wściekać" jest po prostu za duży.
O pawikach powiem tyle...mam 4ha w kawałku i podwórku na środku, nigdy dalej jak 10m od terenu podwórka nie odlatywały raczej (miałem tylko jeden inny przypadek). Pilnowały się niemal jak kury jakieś. Dla mnie wdzięczna w hodowli jak i bardzo piękna rasa. Zwłaszcza spoglądając na mnogość odmian kolorystycznych i pawika indyjskiego.
Przy budowie gołębnika miej na myśli powiedzenie "Apetyt rośnie w miarę jedzenia". |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
KrysSz
Hodowca


Wiek: 21 Dołączył: 25 Lip 2010 Posty: 972 Otrzymał 302 piw(a) Skąd: Korzenna
|
Wysłany: 2010-09-18, 12:57
|
|
|
| Happek ma racje, gałacze i pawiki można na ziemi złapać bez problemu, ale nie wszystkie. Ja miałem kilkanaście pawików i garłaczy, i taki przypadek że złapałem na ziemi o moze 1 gołą na 10. Każdy gołąb się przyzwyczai. Najgorzej jest kupować gołebie z woliery na wolny lot. Wtedy gołebie faktycznie są ogłupiałe. |
|
|
|
_________________ "Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz |
|
|
|
 |
|
|