|
Czyszcenie gołebnika |
| Autor |
Wiadomość |
messi1996

Wiek: 15 Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 135 Skąd: Tuplice
|
Wysłany: 2010-01-30, 18:55
|
|
|
| Moim zdanie lepiej jest popryskać kupionym przez nas produktem niż wapnem i nie chodzi o zapach tylko o to że produkt popryskamy i już a wapnem trochę więcej roboty i to samo. |
|
|
|
_________________ Pomogłem postaw PIWO! |
|
|
|
 |
piteer
Dobry Hodowca
Wiek: 16 Dołączył: 25 Sty 2010 Posty: 37 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: 2010-01-30, 20:50
|
|
|
| ja spryskuje virkonem on u mnie pomaga mi gołębie nie chorują |
|
|
|
|
|
|
 |
ozimek84
ozimek84
Wiek: 27 Dołączył: 13 Lut 2010 Posty: 18 Skąd: Tomaszow Maz.
|
Wysłany: 2010-02-13, 17:42
|
|
|
| Witam ja ostatnio z roku na rok coraz mniej czsu piswiecam na sprzatanie w golebniku W te zime jeszcze nawet razu nie sprzatalem wiem zo to zle ale jak narazie nie wplywa to na zachowanie golebi jakos nie choruja i dobrze A jak juz sprzatam to niczym nie sype ani nie pryskam i tez nie chorowaly |
|
|
|
|
|
|
 |
Łukasz871224

Wiek: 24 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 80 Otrzymał 6 piw(a)
|
Wysłany: 2010-02-13, 18:54
|
|
|
| Po wyczyszczeniu gołębnika ale to tylko kilka razy w roku cały maluje wapnem. Dla mnie to wystarczające, robi się dużo jaśniej w jakiś sposób również dezynfekuje no i w gołębniku ładniej pachnie |
|
|
|
|
|
|
 |
Matiz

Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 481 Otrzymał 12 piw(a)
|
Wysłany: 2010-02-13, 19:26
|
|
|
| a czy jak malujesz to o jakiej porze tzn. czy zima czy latem i czy gołębie są w środku i czy się nie ubrudzą i czy młodym nie zaszkodzi chodzi o ty jak jest okres lęgowy i są młode to je wyjmujesz czy zostawiasz i czy wszystko malujesz cele i ściany siodełka czy same ściany |
|
|
|
|
|
|
 |
Łukasz871224

Wiek: 24 Dołączył: 24 Sty 2010 Posty: 80 Otrzymał 6 piw(a)
|
Wysłany: 2010-02-13, 19:53
|
|
|
| Maluje przed rozpoczęciem okresu lęgowego czyli na wiosnę, w czasie wakacji tak próbuje utrafić żeby były młode już w miarę spore to je tylko wyjmuje pomaluje i wkładam a dorosłe wszystko na dworze siedzą z godzinę żeby trochę obeschło i dopiero wpuszczam a ostatni raz na jesieni po zakończeniu lęgów. Maluje wszystko jak leci nic nie zostawiam bez wapna. Nie szkodzi przynajmniej nie zdarzyło mi się żeby któremuś młodemu to zaszkodziło . Jeśli chodzi o stare to rzadko się brudzą a jak się ubrudzą to szybko odpada i nie ma problemu zazwyczaj jest to biała smuga jeśli gołąb kolorowy a na białych to tego nie widać:) |
|
|
|
|
|
|
 |
Happek


Dołączył: 02 Mar 2010 Posty: 1370 Otrzymał 105 piw(a) Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
|
Wysłany: 2010-03-04, 21:11
|
|
|
Zdażało mi się wybielac wapnem, ostatnio dezynfekuje środkiem który dostałem od weta.
Wysypuje wiórami trocinami sieczką co mi wpadnie w ręce. I wszystko
No oczywiście wyrzucam odchody/gnój, żeby nie bylo że o tym nie wspomniałem. |
|
|
|
_________________ "Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".
Moja Strona-Zapraszam!
Happek/Szaleniec |
|
|
|
 |
kurak
Hodowla Kariera

Wiek: 20 Dołączył: 14 Paź 2010 Posty: 160 Otrzymał 30 piw(a) Skąd: Czernice Borowe
|
Wysłany: 2010-10-15, 22:16
|
|
|
| To ja wtrącę swoje 3 grosze i nie chce nikogo negować bo każdy ma swoje sposoby itd ale nie radzę wysypywać podłogi piaskiem a dlaczego? ponieważ gołębie najpierw na niego oddają odchody a później to jedzą, inna sprawa jeśli ktoś ma ruszta to pod nie może posypać piaskiem żeby lepiej było mu później to sprzątać, już wcześniej pisałem na podłogę wysprzątana Kredal albo Miętal i to wszystko. |
|
|
|
_________________ Pozdrawiam
http://kurak.flog.pl/
http://hodowla-englishcarrier.blog.onet.pl/ |
|
|
|
 |
michas
Dołączył: 19 Cze 2010 Posty: 11 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: wrocław
|
Wysłany: 2010-10-16, 09:03
|
|
|
| Moim sposobem na czystość jest usuniecie odchodów mechanicznie za pomocą skrobaczki …posypywanie podłogi a zwłaszcza miejsc bardziej wilgotnych specjalna posypka dla golebi …i bielenie gołębnika ….lecz te wszystkie zabiegi na nic jeśli w gołębniku przepełnienie i brak skutecznej wentylacji.. |
|
|
|
|
|
|
 |
kurak
Hodowla Kariera

Wiek: 20 Dołączył: 14 Paź 2010 Posty: 160 Otrzymał 30 piw(a) Skąd: Czernice Borowe
|
|
|
|
 |
lion310
Dołączył: 26 Sty 2010 Posty: 137 Otrzymał 3 piw(a) Skąd: okolice Siedlec
|
Wysłany: 2010-10-16, 09:37
|
|
|
Jeśli jest dobra wentylacja to i w przepełnionym gołębniku odchody dobrze wysychają .
Ja w lato miałem u siebie ponad 60 sztuk i było ok ale
okno otwarte cały czas drzwi tak samo i na dole jeszcze wywietrzniki i wtedy cyrkulacja powietrza jest prawidłowa. |
|
|
|
|
|
|
 |
kurak
Hodowla Kariera

Wiek: 20 Dołączył: 14 Paź 2010 Posty: 160 Otrzymał 30 piw(a) Skąd: Czernice Borowe
|
Wysłany: 2010-10-16, 10:24
|
|
|
| Ja u siebie mam kratkę wentylacyjna tuż pod sufitem i z niej wyprowadzony około 50cm komin żeby był dobry ciąg za to przy podłodze mam drugą kratkę i w drzwiach 3 otwory wentylacyjne i w gołębniku jest sucho nie muszę się męczyć żeby było czysto bo wszystko wysycha elegancko:) |
|
|
|
_________________ Pozdrawiam
http://kurak.flog.pl/
http://hodowla-englishcarrier.blog.onet.pl/ |
|
|
|
 |
michas
Dołączył: 19 Cze 2010 Posty: 11 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: wrocław
|
Wysłany: 2010-10-16, 11:47
|
|
|
| Dobry gołębnik …trudna odpowiedz widziałem wiele gołębników i wiele sposobów na nie jak wielu jest hodowców …ja jestem zwolennikiem gołębnika drewnianego nie ocieplonego (w ścianach pod styropianem czy wełną ukrywają się insekty i gryzonie) przednia ściana skierowana na wschód wykonana z siatki i gołębie poruszają się po podłodze ażurowej drewnianej lub stalowej …ażurowa podłoga sprawia ze gołębie nie brną w zainfekowanych odchodach i nie spożywają zakażonego ziarna…nie którzy mówią ze to gołębnik dla leniwych (nie wymaga zbyt częstego sprzątania)….ptaki w takim gołębniku nie marzną chyba ze pseudo hodowcy zaczynają karmiąc gołębie całą zimę jęczmieniem lub żołędziami …żywienie w tak trudnym okresie tez ma wpływ na kondycje ptaków , witalność i przygotowanie się do okresu lęgowego….sprzątanie, gołębnik i żywienie składa się na sukcesy hodowlane |
|
|
|
|
|
|
 |
michas
Dołączył: 19 Cze 2010 Posty: 11 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: wrocław
|
Wysłany: 2010-10-16, 11:56
|
|
|
Czytałem tez na tych forach hodowlanych tak dziwne rzeczy ze aż człowieka powalają miedzy innymi sposób na odrobaczanie polegającym na tym iż ptaki trzeba głodzić 5 dni i robak z głodu „wyjdzie” sam lub karmić marchewką to na robaki pomaga ….ciekawi mnie czy na ludzi działa jeszcze sposób na trzy zdrowaśki do pieca to rzeczywiście wyciąga Chorobę z człowieka ??? |
|
|
|
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): karol |
 |
karol
Wiek: 17 Dołączył: 23 Lip 2010 Posty: 58 Otrzymał 4 piw(a) Skąd: mazowieckie/przasnysz
|
Wysłany: 2010-10-16, 12:18
|
|
|
michas, chorobę z człowika wyciągnie ale i tez z tego świata wyciągnie;D
ja tez sprzeciwiam się głodówce... |
|
|
|
_________________ takkk zeee tegggooo ...;D |
|
|
|
 |
|
|