Forum o gołębiach rasowych Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
obdarty łepek
Autor Wiadomość
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-02-27, 16:16   obdarty łepek

Nie było mnie jakiś czas u gołębi i dzisiaj jak zajrzałem do nich to zauważyłem że do takiego kosza gdzie zamykam gołębie na sparowanie wlazły jakim cudem 3 gołębie ale 1 samica ma obdarty cały łepek z piór i jest na nim zaschnięta krew.To wszystko przyschło i posmarowałem to kramem i tu moje pytanie.Za ile jej się to gdzieś zagoi i czy odrosną jej pióra i może jakieś coś smarować czy co żeby szybciej się goiło szybciej piórka odrosły.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Michal 


Wiek: 15
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 187
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Policzna
Wysłany: 2010-02-27, 16:22   

Matiz, miałem podobną sytuację tylko moja samica bardziej krwawiła.Niczym nie smaruj to się zagoi zrobi się strup i odrosną pióra będzie wszystko dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Michal 2010-03-17, 15:40, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-02-27, 17:21   

to smiec ją podziobał ten łapek to jak jeden wielki strup zaschnięte wszystko jest,ale to tak wygląda nie bardzo żeby jej się szybko zagoiło.A ile się u twojej Michalsamicy goiło.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
ADAM99999 


Wiek: 16
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 169
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2010-02-27, 18:12   

Ja miałem tak samo u mojej nawet nie wiem jak długo się goiło, ale wszystko było ok
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
gemus 



Wiek: 17
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 110
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Włocławek
Wysłany: 2010-02-27, 18:16   

Ja miałem podobnie u krymki coś ja tak podziobało i do tej pory brakuje jej kilki piórek w koronie.
_________________
96% osób czyta posty z ręką na myszce. Nie odrywaj ręki, już za późno :DD
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-02-27, 18:19   

nie korona cała ale łepek cały obdarty z górnej części i zaschnięta rana przy koronie oddzieliłem ja od reszty żeby ją więcej nie dziobał
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
bodek16 

Wiek: 28
Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 58
Skąd: Wierzbnik woj.Opolskie
Wysłany: 2010-02-27, 18:24   

zagoić się zagoi i pióra też powinny odrosnąć miałem kiedyś takiego samca któremu za młodu stare podziobały łepek zagoiło się to ale łysy był bardzo długo ale w końcu mu odrosły po jakimś czasie oślepł na jedno oko to pewni były skutki tego podziobania a puzniej złapał go kot i tyle z niego było ale młode dawał ładne
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Michal 


Wiek: 15
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 187
Otrzymał 12 piw(a)
Skąd: Policzna
Wysłany: 2010-02-27, 18:44   

Matiz, rzeszowski samiec najsilniejszy w stadzie mi podziobał tą samice i to wszystko zagiło się przez miesiąc tylko odizoluj tą samice bo może znowu zadziobać samiec ją.
Ostatnio zmieniony przez Michal 2010-03-17, 15:41, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 18
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 544
Otrzymał 82 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2010-02-27, 20:32   

Matiz, temu gołąbkowi na pewno się to zagoi, pióra odrosną przynajmniej większość piórek). Ja miałem jeden przypadek, w którym samiec chciał przejąć celę od drugiej pary i podziobał młode tak, że jeden po prostu miał zerwany skalp z głowy. Myślałem, że nie przeżyje, ale posmarowałem jego głowę roztworem fioletu gencjanowego i powtarzałem tę czynnośc przez kilka następnych dni. Wszystko mu sie bardzo dobrze zagoiło, skóra zarosła mu się na głowie i po około dwóch miesiącach odrosły mu pióra. Myślę, że możesz robić okłady na głowę tej samiczce np. z rywanolu lub po prostu posmarować jej głowę roztworem fioletu gencjanowego (jest w każdej aptece).
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-03-05, 14:11   

Miałem wiele razy takie problemy, pawiki zwłaszcza tzn samce pawia mi fundowaly takie atrakcje, sprawdzałem tylko czy nie uszkodzily mlodemu oka i zostawialem go.
A samca jak zdybałem następny raz dostawał po łbie ( wiem wiem nie jest to humanitarrne hehe) siedział dwa dni z deka przetrącony i więcej już z reguly tak nie robił.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-03-08, 18:17   

Smarowałem ten łepek wazelina kosmetyczna tak 3-4razy ale zauważyłem że za strupem złuszczyła się skóra i piórka odpadły ale to tylko kilka piórek ale za tym, stropem taka goła skóra jest i dalej na karku czy gdzieś indziej się nie złuszczała anie pióra nie wypadały tylko w miejscu gdzie krem dotarł.Ta skóra jest tak jakby tłusta tzn. taka jakby łój wypływał. Czy te pióra jej odrosną i czy skóra się nie będzie złuszczać już nie mówię o strupie bo się powinno zagoić.Nie smaruje już tym kremem ale pióra odpadły jak ręką skórę chciałem tą zedrzeć ta złuszczoną i troszki ich odpadło.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-03-08, 19:28   

Ja jak napisałem nic nie robilem to sie goilo, mazało nie raz itp itd ale gołębie ZAWSZE potem miały pióra.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 481
Otrzymał 12 piw(a)
Wysłany: 2010-03-08, 19:46   

mi chodzi teraz ta złuszczającą się skórę czy jej odrosną na niej te pióra bo na łepku ładny strupek się zrobił p[pozadzierany po bokach ale nie ruszam poczekamy jeszcze z 2 tyg morze się zagoi,siedzi samce sowim w klatce goi się i zarazem paruje.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-03-08, 20:01   

Myślę że odrsoną, skoro na odrapanej to i na zluszczającej skórze powinny się odnowic bez problemu.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
lion310 

Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 137
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: okolice Siedlec
Wysłany: 2010-03-08, 20:04   

Tak to za jakiś czas zarośnie zdarza się tak w hodowli.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.32 sekundy. Zapytań do SQL: 15