Forum o gołębiach rasowych Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Katar/Żółty Guzek.
Autor Wiadomość
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 972
Otrzymał 302 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-10-17, 18:03   Katar/Żółty Guzek.

U jednego z gołębi mój znajomy zauważył że siedzi osowiały a w dziobie ma takie żółto pomarańczowe "coś". wygląda to jak by wosk lub coś o podobnej konsystencji, można to bez problemu wyjąć i wyrzucić. Co to moze być i jaksie tego pozbyc? Co może być powodem ? Proszę o pomoc w Jego imieniu.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
kurak 
Hodowla Kariera


Wiek: 21
Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 158
Otrzymał 29 piw(a)
Skąd: Czernice Borowe
Wysłany: 2010-10-17, 20:10   

Może to być mokry katar jeśli oddycha z otwartym dziobem i charczy , wygląda to jak zaschnięta wydzielina?
_________________
Pozdrawiam
http://kurak.flog.pl/
http://hodowla-englishcarrier.blog.onet.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1572
Otrzymał 128 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-10-17, 20:51   

KareL, żółty guzek? Przy jego dużym rozwoju może to już wyglądać jak wydzielina a nie guzki. Gołąb pewnie wychudzony.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
KrysSz
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 972
Otrzymał 302 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-10-17, 22:17   

Mówił coś że na górnym podniebieniu takie żółte jak by wosk pszczeli. Wygląda na zaschniętą wydzielinę. Co do charczenia to nie wiem, dopytam go i powiem.
Tak gołębie wychudzone.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 972
Otrzymał 302 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-10-18, 09:39   

Gołębie charczą coś na po dobę człowieka mającego katar.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
kurak 
Hodowla Kariera


Wiek: 21
Dołączył: 14 Paź 2010
Posty: 158
Otrzymał 29 piw(a)
Skąd: Czernice Borowe
Wysłany: 2010-10-18, 12:05   

No to będzie mokry katar tak jak mówiłem. Jeśli ma możliwość niech odsadzi te zainfekowane sztuki i podaje nie leki a preparaty na górne drogi oddechowe : Mentovetl, INHALIC , Olejek czosnkowy jest równie dobrym preparatem na drogi oddechowe. jak po 2-3 dniach nie przejdzie to może pomyśleć o lekach (Tylosulfan)
_________________
Pozdrawiam
http://kurak.flog.pl/
http://hodowla-englishcarrier.blog.onet.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
KrysSz
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 972
Otrzymał 302 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-10-18, 14:47   

A co podawać na żółty gózek ?
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
michas 

Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 11
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: wrocław
Wysłany: 2010-10-18, 22:02   

Avimetronid lub Trichonidazol na żółty guzek ...katar zakaźny enflocyna niedawno ja stosowałem na katar i już się czuja lepiej...kupisz to przez lecznice weterynaryjną...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
KrysSz
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 972
Otrzymał 302 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-10-19, 14:07   

Enflocyne ma i podaje tym zakażonym gołębiom. Ja też swoje wyleczyłem z kataru Enflocyną.
Muszę mu powiedzieć o tych lekach na gózek. Dzięki ;)
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
michas 

Dołączył: 19 Cze 2010
Posty: 11
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: wrocław
Wysłany: 2010-10-19, 20:49   

Mam nadzieje ze ptaszki twego kolegi wyzdrowieją... <ok> pozdrowienia
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
Matiz 


Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 575
Otrzymał 15 piw(a)
Wysłany: 2010-10-20, 17:43   

U mojej samicy pawika tez pojawiły się żółte guzki w gardle myślę że to żółty guzek jakie leki zastosować i w jakiej cenie są.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 18
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 574
Otrzymał 92 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2010-10-20, 18:39   

Matiz, jak już wcześniej napisał Kol. michas, na żółty guzek polecam Trichonidazol w proszku, koszt około 20zł. Lek dostępny u każdego weterynarza. Sam go stosowałem i jest naprawdę skuteczny, poprawa u gołębia już po kilku godzinach, całkowity zanik guzków następuje po około 48 godzinach, niekiedy wcześniej. Podawaj go z wodą strzykawką i podawaj także witaminy, by wzmocnić gołębia. Jeśli dobrze pamiętam, to dawkuje się go: pół małej łyżeczki proszku na 2 litry wody, ale mogę się mylić, więc dopytaj weta, on na pewno Ci powie wszystko o dawkowaniu.
Pozdr
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
hetman
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 972
Otrzymał 302 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-10-20, 18:47   

robert1993 napisał/a:
Lek dostępny u każdego weterynarza.

Z tym że niekoniecznie, dzwoniłem dzisiaj do weta i lek bedzie miał w środe, dopiero w środe. innego weta w okolicy nie ma, a do środy nie wiem czy dożyją.
Co to za wet to nie mam pojęcia... o chorobach ptaków mało wie, i leków nie ma.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1572
Otrzymał 128 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-10-20, 18:49   

KareL, różni są weterynarze...nie którym się nie chce lub są jacyś nie ogarnięci. Ja w swojej okolicy na szczęście weterynarzy mam wielu z czego jeden to dość młody facet który bardzo bardzo prężnie się rozwija i ma nie mogę powiedzieć ale duża wiedzę w na prawdę wielu zagadnieniach. Na hasło żółty guzek od razu zaczyna nawijać i grzebać po szawkach ;)
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
robert1993 
Hodowla Indianów


Wiek: 18
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 574
Otrzymał 92 piw(a)
Skąd: Zakrzewo - okol. Płocka - mazowieckie
Wysłany: 2010-10-20, 18:58   

Happek, u mnie tak samo jest kilku weterynarzy, którzy mają naprawdę nowoczesne lecznice, z pełnym wyposażeniem, można tam dostać wszystko, co związane ze zwierzętami i tak samo posiadają dużą wiedzę na temat wszystkich zwierząt i ich chorób.
KareL, więc słabego masz weta.. Jest to jeden z podstawowych i najczęściej kupowanych leków dla gołębi, więc powinien mieć go zawsze.
_________________
Robert Szadkowski - hodowca;))
Moja galeria:
http://rasowegolebie.pl/galeria/robert1993

Moja stronka:
http://indian-hodowla-barb.blog.onet.pl/

GołębieOnline:
http://golebieonline.pl/profil/7016/
Robson
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.33 sekundy. Zapytań do SQL: 16