Forum o gołębiach rasowych Strona Główna



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Happek
2010-08-29, 15:20
Garłacz koroniasty- problem i pytanie?
Autor Wiadomość
D@nkedi 

Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 16
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Sieradz
  Wysłany: 2010-08-29, 15:12   Garłacz koroniasty- problem i pytanie?

Witam. Miałem już dwie parki czerwonych garłaczy koroniastych zawsze młode. I ta pierwsza parka siedziała u mnie niecałe 2 miechy i uciekła, druga para też siedziała 2 miesiące i też uciekła, ale późnym wieczorem około 21:00 wróciła i w leciała do gołębnika , a rankiem wyfruneły na dach rozejrzały się i poleciały i do tej pory nie wróciły. Sprawdziłem wszystkich hodowców w okolicy w promieniu 5 kilometrów i nic. Dodam że to były te gołębie co tak biją (klaszczą) skrzydłami.

Do tej pory nie mogę zrozumieć dlaczego uciekły? Może wy coś doradzicie.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-29, 15:19   

Witaj
Dopisałem w nazwie tematu o Ucieczce ptaków oraz zmieniłem dział.
Tyle z mojej strony jako moda.

Poza tym, ras garłaczy które klaszczą jest powiedział bym sporo.
Za pewne chodzi o rasę Garłacz Górnośląski Koroniaty


Opis na portalu (kliknij)


Na początek powiedź jak daleko kupiłeś te ptaki?
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
D@nkedi 

Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 16
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-08-29, 15:38   

Ptaki kupiłem 2 kilometry od siebie
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
hetman
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-29, 15:40   

D@nkedi, nie wróciły do właściciela?

Mogły chcieć, lecz że garłacz to nie pocztowy mogły po drodze przepaść. Lub ktoś je złapał i się nie przyznaje.

Miały dostęp do wolnego oblotu u poprzedniego właściciela?
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
D@nkedi 

Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 16
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-08-29, 15:42   

Niestety ale u właściciela ich nie ma.

U poprzedniego właściciela latały swobodnie.

Ciągle nie wiem dlaczego uciekły?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
hetman
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-29, 15:52   

D@nkedi, gołąb ma instynkt. Jak pocztowe wracają do gołębnika tak i ozdobne często próbują lecz lepiej lub gorzej im to wychodzi.
Gołębie trzymane w wolierze zatracają trochę ten bodziec.
Lecz jak mówisz ze były z wolnego oblotu, czyli znały okolice gołębnika i mogły się porwać żeby wrócić do domu, jeśli im się nie udało to szkoda.

Oczywiście rozumiem że uciekały pierwsze lub drugie dnia po tym jak je wypuściłeś u siebie?
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
D@nkedi 

Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 16
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-08-29, 15:54   

Nie uciekły dopiero 2 miesiące po tym jak je wypuściłem, chodziły po podwórku latały blisko domu góra 50 m. i dały nogę a dokładna rasa to garłacz górnośląski koroniasty.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
hetman
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-29, 15:59   

Czyli latały u Ciebie dwa miechy? I dopiero zwiały ;O To już mnie trochę dziwi nawet.
Nie masz za ciasnego gołębnika czy coś w tym stylu? Musiało im coś nie pasować.

D@nkedi, rasa ta którą zaproponowałem na początku :)
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
D@nkedi 

Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 16
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-08-29, 16:02   

Wszystkie moje gołębie 10szt. siedzą w kurniku, tam mają porobione półeczki i kojce. Kur nie ma w kurniku.

Jeden mankament to to że jeden z pocztowych ciągle przeganiał je ze swojego kojca ale one się nie dawały.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
hetman
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-29, 16:05   

D@nkedi, czyli kurnik przerobiłeś na gołębnik? Są tam cele/półki i inne rzeczy niezbędne? Kurnik sądzę że nie jest mały jak na 10szt wystarczy.

Zastanawiam się czy ten pocztowy nie był powodem, są gołębie które by poszły do innej celi lecz te mogły zechcieć pójść gdzie indziej. Zadki ale możliwy przypadek.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
KrysSz 
Hodowca



Wiek: 21
Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 658
Otrzymał 262 piw(a)
Skąd: Korzenna
Wysłany: 2010-08-29, 16:11   

D@nkedi, czy gołębie ginęły w czasie gdy nie miały jajek i samiec gonił samice? Mi tak zginęła para stawaków, samiec goni samice na jajka uderzył jastrząb samica uciekła za nią samiec poleciały 4km od gołębnika ale je odzyskałem gdyż złapał je znajomy hodowca.

Raz dałem kuzynowi garłacza - taki mix po stawaku i garłaczy siodłatym - skubaniec wrócił z odległości 3km.
_________________
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
Pozdrawiam KrysSz
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
D@nkedi 

Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 16
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-08-29, 16:12   

Jest wszystko co potrzebne, ale dziwi mnie jedna rzecz że tego dnia co poleciały to wróciły wieczorem parę minut przed 21:00 i wleciały do gołębnika a rankiem wyleciały na dach z innymi gołębiami rozejrzały się i poleciał i już nie wróciły.

Gołębie nie ginęły tylko teraz te garłacze przepadły.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Marius 
Redaktor;)


Wiek: 14
Dołączył: 03 Lut 2010
Posty: 356
Otrzymał 33 piw(a)
Skąd: Niecew
Wysłany: 2010-08-29, 16:24   

D@nkedi, u mnie był podobny przypadek. Kupiłem parkę garłaczy i trzymałem je w zamknięciu 3 lub 4 tyg.(już nie pamiętam) i jak je wypuściłem to poleciały do sąsiadów, ale się wróciły . I za każdym razem kiedy je wypuściłem to gdzieś poleciały, ale się wracały;].
_________________
http://exotic-birds.pl/ - "Ptasie forum"- Zapraszam !:)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Happek 



Dołączył: 02 Mar 2010
Posty: 1370
Otrzymał 105 piw(a)
Skąd: Okolice Siedlec/Mazowieckie
Wysłany: 2010-08-29, 16:24   

D@nkedi, może już wieczorem zrezygnowały, poczekały do rana aż będą miały cały dzień.

Powodem może być ten samiec że im nie dawał tej celi a one się zawzięły.
Mogło je coś złapać ( mam na myśli drapieżniki).
Albo ktoś...tylko się nie przyznaje.

P.S Uzupełniałem fotki na portalu, sory za przedłużanie.
_________________
"Tak to bywa, pies utonął-łańcuch pływa".

Moja Strona-Zapraszam!



Happek/Szaleniec
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
D@nkedi 

Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 16
Otrzymał 16 piw(a)
Skąd: Sieradz
Wysłany: 2010-08-29, 16:29   

Już sam nie wiem co o nich myśleć. Może ktoś inny wpadnie na jakiś pomysł

Happek, dzięki za pomoc.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
     
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
hetman
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.33 sekundy. Zapytań do SQL: 17